Jaki jest „złoty środek” na pozyskanie nowych osób do programu?

Dostałem niedawno od jednego z czytelników bardzo ciekawe pytanie.

Posłuchaj:

„Jaki jest „złoty środek” na pozyskanie nowych osób do programu? Wyprowadzenie potencjalnych osób z przekonania, że „w internecie nie da się zarobić, tylko trzeba iść do normalnej pracy”.

Metoda na budowanie struktury w MLM

Krótka odpowiedź:

Szczerze mówiąc, to nie wiem czy jest jakiś złoty środek.

Powiem Ci szczerze, że ja nawet nie lubię przekonywać. To nie ma za wielkiego sensu.

Właśnie po to budujesz w Internecie tunele sprzedażowe, aby w trakcie trwania tego tunelu ludzie sami podjęli konkretną decyzję. Osoba, które nie jest zainteresowana po prostu się wypisze a osoba, która jest zainteresowana, robi przeważnie kolejny krok.

Dlatego na Twoim miejscu nie skupiałbym się za bardzo na przekonywaniu wiecznie nieprzekonanych, ale na budowaniu listy kontaktów oraz tunelu sprzedażowego. Możesz wtedy w mailach wysyłać różne fakty, korzyści, możliwości, przykłady itp.

Koncentruj się głównie na osobach, które są faktycznie zainteresowane Twoją ofertą. Obojętnie czy robisz MLM, e-biznes, czy programy partnerskie.

###

Jeśli chcesz zobaczyć jak my wykorzystujemy narzędzia online do budowy biznesu, to możesz sprawdzić sobie jak działa aplikacja TopNetwork:

www.pawelgrzech.pl
.

Paweł Grzech

.

.

.

To Archimedes miał na myśli dźwignię?

Chce Ci przedstawić pewnego gościa.

Posłuchaj:

Dawno dawno temu żył sobie bardzo inteligentny facet z dziwnym nazwiskiem.

Zwał się Archimedes.

Być może nigdy o nim nie słyszałeś. Ale prawdopodobnie słyszałeś słowo: „Eureka!”

Pewnego dnia Archimedes siedział sobie w wannie i główkował nad rozwiązaniem pewnego problemu i nagle krzyknął „Eureka!”

dźwignia w biznesie MLM

(Jak wpadłem na pomysł stworzenia Aplikacji TopNetWork, to zrobiłem tak samo… tylko trochę żona się wkurzyła, bo niestety wylałem dużo wody z wanny 🙂 )

Cóż, jest jeszcze coś o czym mogłeś nie wiedzieć…

Archimedes powiedział kiedyś coś takiego: „Dajcie mi punkt podparcia, a podniosę ziemię.”

Jak myślisz, co miał na myśli?

Dźwignia.

Archimedes miał na myśli dźwignię.

„Dźwignia” to sposób na pomnożenie własnych wysiłków, aby zrobić więcej pracując mniej.

Jesteś gotowy na najlepszą część?

To można również wykorzystać w zarabianiu przez Internet…
(Sprawdź Tutaj >>)

.
Pomyśl o tym…

Każdy wie, że zarabiasz pieniądze gdy OSOBIŚCIE dokonasz sprzedaży, prawda?

Ale, czy wiedziałeś, że my zarabiamy nawet w momencie gdy KTOŚ INNY z naszego zespołu dokona sprzedaży?

Przeczytaj to raz jeszcze…

Możesz sobie to wyobrazić?

Zarabiasz za pracę, którą WYKONAŁ KTOŚ inny?

To jest najlepsza forma dźwigni jaka istnieje na całym świecie!

Mam nadzieję, że teraz rozumiesz, dlaczego setki osób w ostatnich miesiącach dołączyła do naszej aplikacji?

Bo:

  • To rozwija się w OGROMNYM Tempie.
  • To może być dla Ciebie moment, gdy sam krzykniesz „Eureka!”

Ale:

  • To nie jest dla osób, które całe życie szukają czegoś bez inwestycji i bez pracy, bo coś takiego to nie jest
    żaden biznes tylko zwykły shit.

Najlepiej sprawdź sobie jak to wszystko dokładnie działa.

Zacznij od sprawdzenia systemu marketingowego:

www.pawelgrzech.pl

.
Paweł Grzech

.

.

.

 

Wyjaśnienia!

Aplikacja TopNetwork

Niektóre osoby po odwiedzeniu strony poświęconej Aplikacji TopNetwork są trochę przytłoczone, ponieważ umieściliśmy tam dużo niezbędnych informacji.

Zdajemy sobie z tego sprawę, że jest ona długa, ale zawiera też bardzo dużo ważnych i cennych informacji…

Przeczytaj poniższą stronę, zarejestruj się bezpłatnie i sprawdź sam jak to działa:

www.pawelgrzech.pl

Aplikacja TopNetwork jest tak skonstruowana, aby dokładnie Ci wszystko wyjaśnić i pokazać. Dzięki temu nic nie będzie wstanie Cię zaskoczyć i unikniesz tym samym wielu niemiłych niespodzianek.

Jednak z drugiej strony dokładnie rozumiem, że taka ilość materiału może czasami przytłaczać. Jest tego dużo, ale chcę Ci w jak najkrótszym czasie przekazać 5 lata mojego doświadczenia.

###

*Krótkie wyjaśnienie:

Moja przygoda z E-Biznesem zaczęła się w 2009 i od tego czasu przyłączyłem się do dziesiątek MLMów i programów partnerskich. Wydałem sporo pieniędzy, ale i też sporo straciłem. Popełniłem setki błędów i zmarnowałem strasznie dużo czasu.

Przez ponad 3 lata zarabiałem grosze, aż w końcu udało mi się przebić i zarobi mój pierwszy 1000 zł w Internecie. Dokonałem tego, ponieważ odkryłem Marketing Partnerski i Marketing Sieciowy – od tej chwili zacząłem zarabiać więcej niż na etacie bez własnego produktu i bez jakiejś specjalistycznej wiedzy.

Postanowiłem więc dalej kontynuować tę drogą i jeszcze bardziej zwiększyć zyski, przy okazji pomagając innym. W jaki sposób?

To proste: programy, które promuję wypłacają premie przywódcze, które mogą podwoić a nawet potroić Twoje prowizje – gdy moi współpracownicy zarabiają więcej, to również i moje prowizje idą znacznie w górę.

Dlatego stworzyliśmy serwis, który jest czymś w rodzaju „biznesu w pudełku”, którego może używać każdy z naszych współpracowników.
.

Z czasem powstała nazwa Aplikacja TopNetwork… a więcej na ten temat dowiesz
się ze strony:

www.pawelgrzech.pl
.

Do zobaczenia i usłyszenia!

Paweł Grzech

W czym mogę Ci pomóc?
Daj znać: www.pgrzech.pl/kontakt-z-pawlem

.

.

.

 

Jak skutecznie działać w Internecie ?

Pierwsza rzecz, którą zrobiłem po przeczytaniu książki Roberta Kiyosaki („Bogaty ojciec, Biedny ojciec”) to udanie się do Internetu, aby sprawdzić jakie istnieją jeszcze możliwość zarabiania pieniędzy (już wtedy miałem dosyć etatu).

Jak skutecznie działać w Internecie

Nie miałem jeszcze własnego produktu na sprzedaż. Zresztą, nawet gdybym miał jakiś produkt, to i tak nie wiedziałbym jak go sprzedać.

I po pewnym czasie odkryłem, że wcale nie muszę tworzyć produktów… natrafiłem na Marketing Partnerski i Marketing Sieciowy:

Poznaj szczegóły >>

Istnieje naprawdę dużo firm w Internecie, z którymi możesz nawiązać współpracę na zasadzie marketingu partnerskiego. Wystarczy wypełnić krótką aplikację i już można działać.

Takie firmy wykonują dla Ciebie praktycznie wszystko => dostarczają produkt do klienta, zaopatrują Cię w materiały marketingowe (strony przechwytujące, strony ofertowe itp.), zajmują się obsługą klienta, obsługują płatności, piszą mailingi, itp. … robią wszystkie te rzeczy, które ty musiałbyś robić sprzedając własne produkty.

Ty otrzymujesz prowizję w momencie, gdy ktoś kupi produkt z Twojego polecenia (wysyłasz po prostu ludzi na ich stronę ofertową, a jak ktoś kupi, to dostajesz odpowiednie wynagrodzenie). W takiej sytuacji obie strony wygrywają.

Ty jako partner tak naprawdę niczym się nie przejmujesz: nie interesuje Cię ani obsługa klienta (na szczęście nie musisz się użerać szczególnie z „problemowymi klientami”) ani dostarczenie produktu, czy płatności.

Twoje zadanie polega na kierowaniu jak największego ruchu na stronę danej firmy a oni zajmują się resztą.
.

Działalność w Marketingu Partnerskim jest naprawdę bardzo korzystna.

Chyba, że wolisz prowadzić firmę, która jest odpowiedzialna za dostarczenie produktu, począwszy od wysyłki produktu, obsłudze zwrotów (prędzej czy później ktoś poprosi o zwrot), obsłudze wszystkich problemów zgłaszanych przez klientów (w tym niestety osób, które chcą Ci tylko utrudnić życie)…

… Bardzo dużo pracy i zjedzonych nerwów, prawda? Jednak mimo wszystko istnieją osoby, które uwielbiają to robić.

Potrzebujemy tych ludzi jak powietrza i ja osobiście jestem im bardzo wdzięczny za to co robią.

###

Marketing Partnerski i Marketing Sieciowy (jeśli oczywiście jest prowadzony z głową), to jedna z najlepszych metod (jak nie najlepsza) zarabiania pieniędzy. Etat i tradycyjny biznes nie ma tutaj szans.

Oczywiście w sieci znajdziesz bardzo dużo programów, które obiecują złote góry a po miesiącu znikają z rynku z Twoją kasą. Dlatego musisz dobrze wybrać program z którym chcesz współpracować.

Na szczęście masz TopNetwork, który jest zbudowany wokół jednego z mocniejszych i stabilniejszych programów na rynku.
.

Polecam Ci przyjrzeć się temu z bliska. Szczegóły znajdziesz na poniższej stronie:

www.pawelgrzech.pl
.

Paweł Grzech

W czym mogę Ci pomóc?
Daj znać: www.pgrzech.pl/kontakt-z-pawlem

.

.

.

Mam Kilka Istotnych Pytań (szczegóły w środku)…

Czy przeanalizowałeś już dokładnie jak działa nasza aplikacja systemowa?

Tutaj masz więcej info:

www.pawelgrzech.pl
.

Jestem ciekaw, co o tym sądzisz.

Czy TopNetwork ma dla Ciebie sens?

Czy zauważyłeś jakie korzyści możesz dzięki temu osiągnąć? A może masz jeszcze jakieś pytania?

Jestem właśnie na etapie analizowania Twoich potrzeb i mam nadzieję, że nasz System spełnia Twoje oczekiwania.

Zapisałeś się na moją listę i dlatego moim zadaniem jest dostarczenie Ci takich informacji, które mogą znacznie poprawić jakość Twojego życia i rozwinąć Twój biznes.

Dlatego proszę Cię o szczerą opinię na temat aplikacji TopNetwork i daj mi znać na jakim etapie właśnie jesteś oraz jakie narzędzia na dzień dzisiejszy są Ci potrzebne?

###

Dobra rada:

Dosyć sprzedaży! Przestań sprzedawać na siłę…

Zamiast tego zacznij służyć innym. Wsłuchaj się w potrzeby innych i postaw sobie za cel, aby dostarczyć im to, czego potrzebują.

To jest właśnie sekret największych liderów – nie koncentrujesz się na sprzedaży, ale na pomaganiu.

Działaj w ten sposób a nie będziesz już musiał nigdy sprzedawać. Klienci sami do Ciebie przyjdą.

Między innymi właśnie dlatego powstał TopNetwork, aby pomagać innym w budowaniu ich biznesu.

Dajemy ludziom po prostu to czego sami chcą i potrzebują.

Chciałbym Ci jeszcze raz podziękować, że do nas dołączyłeś 🙂

Będziemy w kontakcie, a tymczasem zapraszam do testów:

www.pawelgrzech.pl
.

Pozdrawiam i do zobaczenia po drugiej stronie!
Paweł Grzech

.

.

.

Szef wszystkich szefów Jarzyna!

Oglądałeś kiedyś „Poranek kojota”?

Był tam niejaki Krzysztof Jarzyna, szef wszystkich szefów ze Szczecina. Ogólnie nie mówił za wiele, ale z tego co wiem, to rządził wszystkimi 🙂

Lista Adresowa czyli prawdziwy szef w e-marketingu i biznesie MLM

Oczywiście nie chodzi mi tutaj tylko o Krzysztofa, choć wydawał się w porządku, ale mam na myśli innego szefa wszystkich szefów.

Tak. Jest jeszcze jeden szef. Prawdopodobnie jest nawet jeszcze potężniejszy od Krzysia.

Jest nie tylko największym szefem, ale jest również Twoim prawdziwym biznesem.

Domyślasz się już o kogo chodzi?

Chodzi oczywiście o Twoją Listę Adresową! Tak, to lista jest Twoim prawdziwym biznesiem. Nie program, który promujesz i nie produkty, które sprzedajesz. Im szybciej to zrozumiesz tym lepiej będziesz sobie radzić.

Mnie lista ratowała mnie już nie raz. Program, który promujesz może się pewnego dnia po prostu zawinąć. Może być nawet bardzo dobry, ale jeśli zarząd popełni jakiś dramatyczny błąd, to wszystko może się wydarzyć.

Jeśli Ty w takim momencie jesteś bez listy adresowej, to można powiedzieć, że będziesz po prostu w czarnej D.

Lista adresowa, to prawdziwy ludzie, z którymi możesz się w każdej chwili skontaktować. Wyobraź sobie, że masz na liście 10000 osób i z większością masz zbudowane pozytywne relacje. Dobrze zarządzasz swoją listą, nie wysyłasz do nich śmieciowych programów i produktów.

Wiesz co to znaczy?

Wiadomo, że nie każdy zawsze będzie czytać Twoje maile, ale mając taką listę możesz zaledwie w kilka dni pokazać np. prezentację swojego biznesu tysiącom osób jednocześnie. To jeszcze nie wszystko. Możesz cyklicznie powtarzać tą prezentację i uświadamiać ludziom, dlaczego warto z Tobą działać.

A to tak naprawdę wierzchołek góry lodowej. Możliwości jest o wiele więcej. Musisz po prostu zacząć budowę własnej listy adresowej.

W naszym systemie marketingowym TopNetwork (www.pawelgrzech.pl), który służy do budowy biznesu online, lista adresowa znajduje się w samym centrum.

Każdego dnia budujemy naszą listę i każdego dnia budujemy relacje z tą listą. Dlatego też każdego dnia stopniowo posuwamy się do przodu.

Jeśli chcesz, to zobacz sobie jak działa ten system:

www.pawelgrzech.pl
.

Może też znajdziesz tam coś dla Ciebie.

Naszym celem jest budowa stabilnego i dochodowego biznesu online… Oczywiście z wykorzystaniem listy adresowej.

Paweł Grzech

.

.

.