Dlaczego marketing sieciowy u niektórych osób ma tak złą opinię?

Dlaczego marketing sieciowy u niektórych osób ma tak złą opinię?

Marketing sieciowy to niewątpliwie możliwość zarobkowa dla każdego.

Nie potrzeba bowiem specjalnych kwalifikacji, aby zająć się sprzedażą suplementów diety, ubrań, czy garnków w ten właśnie sposób.

Okazuje się jednak, że pomimo szans, jakie stwarza MLM, wiele osób ma na jego temat dość negatywną opinię. Najczęściej jednak, winni są ludzie, którzy pracują w ramach marketingu sieciowego, a nie radzą sobie z tym najlepiej i nie przestrzegają podstawowych zasad, dzięki którym można zarobić naprawdę wiele.

Prawdą jest bowiem, że przeciętna osoba zarabia niewielkie kwoty, jednak niektórym udaje się w ten sposób zarobić miliony i stworzyć wielką, prężnie działającą sieć sprzedawców.

Skąd tak zła opinia o marketingu sieciowym u wielu osób?

Dlaczego nie każdemu udaje się zarobić w marketingu sieciowym?

Wielu osobom wydaje się, że wystarczy podpisać umowę, zakupić pakiet startowy od firmy i można już czekać spokojnie na spływające zyski.

Nic bardziej mylnego.

MLM polega głównie na działaniu, zresztą jak każda praca.

Chcąc osiągać konkretne korzyści, należy wziąć się do pracy i każdego dnia starać o kolejnych klientów, oferując im swoje produkty.

Często można spotkać się z negatywnymi doświadczeniami niektórych osób, wskazujących, że uczestniczyły już w marketingu sieciowym i nie udało im się niczego osiągnąć. Najczęściej jednak, takie osoby wcale nie starają się pracować.

Brak konsekwencji sprzedawców…

Zdarza się również, że ktoś rozpoczyna pracę z zapałem, ale po wykonaniu kilku pierwszych telefonów, lub odbyciu spotkań z potencjalnymi klientami, rezygnuje.

Faktycznie, w dzisiejszych czasach jest łatwo zostać sprzedawcą, ponieważ wszystkie towary i usługi są dostępne na wyciągnięcie ręki. Chcąc osiągać konkretne korzyści, trzeba jednak konsekwentnie dążyć do celu i nie wolno zbyt szybko osiadać na laurach i się poddawać.

Niekiedy konieczne jest kilka miesięcy ciężkiej i mozolnej pracy, dzięki której można zbudować odpowiednią strukturę i zacząć osiągać realne zyski.

Osoby pracujące w branży MLM popełniają również często podstawowy błąd.

Kiedy tylko uda im się odnieść pierwszy sukces w firmie, rezygnują z niej i przystępują do innej, która oferuje nieco większe zyski.

W praktyce oznacza to niestety stratę czasu, ponieważ budowa struktury zawsze trwa latami i naprawdę szkoda jest straconych miesięcy, jeżeli ktoś nie planuje dłuższej współpracy.

Wiele osób, którym udało się osiągnąć sukces w marketingu sieciowym przyznaje, że wymagało to od nich zaangażowania i lat pracy. Z perspektywy kogoś z zewnątrz może być to negatywny aspekt takiej działalności.

Cwaniactwo i manipulacje…

Wiele negatywnych opinii dotyczących marketingu sieciowego wywodzi się z doświadczenia osób, które miały okazję współpracować z osobami nieuczciwymi i nastawionymi tylko i wyłącznie na osiąganie zysków.

Takie osoby stosują często niewłaściwe techniki:

  • są nachalne i namolne,
  • wykorzystują niedozwolone w biznesie techniki,
  • nastawione są tylko i wyłącznie na sprzedaż,
  • wykorzystują pracę i wysiłek innych.

Każdy miał okazję spotkać tego typu osobę, która potrafi naprawdę skutecznie zniechęcić do współpracy, nawet z bardzo dobrze prosperującą firmą, która specjalizuje się w MLM.

Negatywne doświadczenie, które ma wpływ na nieciekawe opinie odnośnie marketingu sieciowego to także przykre doświadczenie polegające na braku pomocy.

Marketing sieciowy to przede wszystkim praca w zespole i warto o tym pamiętać.

W pojedynkę nie da się niczego osiągnąć.

Rekrutując kolejną osobę do swojego zespołu, trzeba nauczyć jej wszystkiego, co wie się na temat tej pracy. Tylko wtedy taka osoba realnie wpływa na wyniki całego zespołu, a to jest głównym celem jej rekrutacji.

Błędy ze strony samej firmy…

Firmy, które funkcjonują w ramach marketingu sieciowego są naprawdę różne.

Wiele z nich jest znanych w Polsce lub na całym świecie i szanowanych, a inne cieszą się kiepską opinią.

Bardzo ważny jest wybór odpowiedniej firmy, która jest uczciwa i nie działa jak piramida finansowa.

Wiele osób MLM błędnie kojarzy właśnie z takimi piramidami, przez które tysiące ludzi traci swoje pieniądze.

Dobra firma to taka, która dba o swoich pracowników i dąży do tego, aby zespoły były zgrane i zawsze kompetentne. Chcąc odnosić sukcesy w marketingu sieciowym, trzeba więc stale się uczyć i szkolić.

Zazwyczaj firmy organizują dla swoich pracowników szkolenia i konsultacje, z których należy korzystać.

Dzisiaj dobrze prosperujące firmy, które specjalizują się w MLM robią wszystko, aby odczarować nieco marketing sieciowy i zachęcić innych do przystąpienia do swoich szeregów.

Dzięki uczciwym warunkom oraz możliwościom zarobkowym, coraz częściej im się to udaje.

Niestety, kuleje jeszcze proces rekrutacji i często zatrudniane są w takich firmach osoby, które negatywnie wpływają na wizerunek firmy i jej całej działalności, jak również na obraz szeroko pojętego marketingu sieciowego…
.

Przejdź teraz do kolejnego etapu i zobacz jak połączyć marketing sieciowy z POTĘGĄ Internetu:

Kliknij tutaj i zobacz jak to działa>>

 

 

Jedno z najpotężniejszych narzędzi w online marketingu jakie istnieje…

Jedno z najpotężniejszych narzędzi w online marketingu jakie istnieje…

Gdyby nie ta jedna jedyna rzeczy, to już dawno wróciłbym do pracy na etacie.

A ja mam niestety taki problem, że w ciągu 13 miesięcy pracowałem w 6 różnych miejscach
i po prostu jakoś nienawidzę etatu.

Nie nadaję się do tego…

Musiałem po prostu znaleźć jakieś inne rozwiązanie coś, co zapewni mi oraz mojej rodzinie
godne rzycie…

Rozwiązaniem był marketing internetowy + marketing sieciowy, ale nie o to teraz chodzi.

Narzędzie, które pozwoliło mi przetrwać, a następnie stopniowo się rozwijać, to dokładnie
mówiąc Lista Adresowa, która… CZYTAJ DOKŁADNIE:

Nie Musi Być Duża!!!

Ja mój cały biznes praktycznie od 2009 roku buduję na małej liście adresowej.

Zgadnij ile mam tych adresów?

Mój biznes opieram na liście adresowej, która liczy sobie około 5000 maili!

W porównaniu z wielkimi GURU jest to maleńka lista.

A największy przełom miałem na jeszcze mniejszej liście.

Do dzisiaj pamiętam ten dzień.

Zarobiłem wtedy ponad 7000 zł + wygrałem w konkursie dla najlepszych liderów laptopa
MacBok Air + wygrałem w tym samym konkursie wycieczkę na wyspy kanaryjskie o wartości
ponad 3000 zł na osobę.

Tamta lista liczyła około 1500 unikalnych adresów email. Później na liście około 2000 adresów
email zarabiałem już regularnie ponad 10000 zł miesięcznie.

Cały sekret polega na tym, aby w odpowiedni sposób podejść do budowy własnej listy oraz do
email marketingu.

Jeśli chcesz, to sprzedam Ci teraz produkt za 597 zł na temat listy adresowej?

Żartuję 🙂

Na poniższej stronie znajdziesz mini szkolenie z mini poradami na temat budowy listy
adresowej (21 wskazówek):

Oto link – kliknij tutaj >>

Sprawdź sobie dokładnie te krótkie wskazówki.

Może znajdziesz tam coś dla siebie.

A na tej stronie masz przy okazji mini szkolenie na temat email marketingu:

Oto link – kliknij tutaj >>

To tyle 🙂

Pamiętaj, naprawdę warto budować własną listę adresową.

W razie pytań daj znać.

Paweł Grzech

 

 

Robisz jakiś biznes, czy planujesz dopiero?

Robisz jakiś biznes, czy planujesz dopiero?

Robisz jakiś biznes albo dopiero planujesz coś zdziałać…?

To nie ma znaczenia.

Lista adresowa, to…

No właśnie, co?

Powiem Ci tyle, że własna lista adresowa jest ważna i to nawet BARDZO ważna.

Obojętnie, czy działasz w marketingu sieciowym, sprzedajesz szkolenia, poradniki, diamenty, czy buty na Allegro.

Odpowiednio budowana i zarządzana lista, to podstawa każdego biznesu.

.
PRZYKŁAD:

Dokładnie we wrześniu (2018 r.) postanowiłem, że zaczynam współpracę z nową firmą MLM. Nie lubię często zmieniać firm, ale czasami, aby znaleźć własne miejsce we wszechświecie trzeba się trochę natrudzić.

Samo życie.

Nie chcę rozwodzić się teraz na temat, czy warto często zmieniać firmy itp. … Poniżej masz po prostu mały przykład, co możesz zdziałać z niewielką listą kontaktów.

Ta nowa firma pojawiła się niespodziewanie i tak naprawdę, to nie miałem w planach promowania nowej firmy.

Jednak postanowiłem dołączyć…

Problem był jeden.

Skoro tego nie planowałem, to nie miałem żadnych materiałów do promocji, żadnego planu działania i żadnego systemu dla moich poleconych.

Zastanawiałem się, co zrobić aż w pewnym momencie postanowiłem wysłać kilka maili do niewielkiej listy adresowej (190 adresów email na liście).

Wysłałem tylko 3 albo 4 maile…

Efekt masz na poniższym zdjęciu (nie cały).

Tutaj masz zdjęcie prowizji:

Lista adresowa w marketingu sieciowym

 

Nie jest to jakaś wielka kwota, bo nie o to tutaj chodziło.

Widzisz tam 832 zł wygenerowane dzięki wysłaniu 3, 4, 5 wiadomości email (nie pamiętam ile dokładnie było tych maili).

Nie przechodziłem do tej firmy z żadnym gotowym zespołem liderów ani nic w tym stylu. Wysłałem kilka maili do niewielkiej listy adresowej.

Miesiąc zamknął się z wynikiem 1018 zł:

marketing sieciowy budowany w Internecie
 

Nie musiałem robić żadnych spotkań 1 na 1, nie organizowałem żadnych konferencji ani nie prowadziłem rekrutacji na Skype (dodatkowo wykonane były 2, 3 krótkie telefony).

Zatem…
Czy warto według Ciebie budować własną listę adresową?

Decyzja należy do Ciebie.

Jeśli chcesz, to na poniższej stronie znajdziesz kilka krótkich przykładów na budowę własnej listy:

Jak budować listę adresową – krok po kroku – kliknij TUTAJ>>

 

Są to krótkie i szybkie metody (w trakcie pisania tej wiadomości znajdziesz tam 16 przykładów, ale będzie trochę więcej).

Zobaczymy, może Cię to zainspiruje.

Paweł Grzech

 

Lista Adresowa – PODSTAWA Twojego biznesu:

Lista Adresowa – PODSTAWA Twojego biznesu:

To nie żart.

Twoje konto na YouTube mogą Ci zamknąć.

Twoje konto na Facebooku, Instagramie i w pozostałych mediach
mogą Ci zamknąć.

I to nawet nie z Twojej winy (często tak bywa).

Ale to będzie Twoje!

Oczywiście chodzi mi tutaj o listę adresową.

Lista adresowa jest absolutną podstawą. Obojętnie, jaki biznes robisz (MLM,
e-biznes, sklep internetowy itd.), 
listę musisz mieć.

Napięcie zbudowane dlatego sprzedam Ci teraz szkolenie za 997 zł!

Żartuję 🙂

Mam kilka prostych i krótkich wskazówek na temat budowy
listy adresowej.

Wszystko jest bezpłatne.

Opublikowałem już 12 modułów (w momencie gdy piszę tą wiadomość).

Zacznij od początku:

Kliknij tutaj i poznaj szczegóły>>

 

Miłej lektury!

W razie pytań daj znać.

Paweł Grzech

 

Dziwnie patrzą na mnie w przedszkolu!

Dziwnie patrzą na mnie w przedszkolu!

Moja córeczka chodzi od niedawna do przedszkola i zazwyczaj,
to ja zawożę ją rano i odbieram między godziną 14, a 15:30.

Bardzo szybko zauważyłem jedną ciekawą rzecz.

Ludzie zaczynają na mnie dziwnie patrzeć 🙂

Dlaczego?

Może wyglądam trochę dziwnie, ale tutaj chyba akurat
nie o to chodzi…

W czym rzecz…

Jak to możliwe, że praktycznie każdego dnia jestem dostępny?

Rano i po południu?

Czym ten dziwny gościu się zajmuje?

Myślą wszyscy…

Może jest utrzymankiem?

Nie.

Ja po prostu spełniłem jedno ze swoich marzeń.

Praktycznie od początku mojej kariery zawodowej chciałem sam
o sobie decydować i pracować wygodnie w domu.

Praca w domu nie ma nic wspólnego z obijaniem się…

Nie zrozum mnie źle.

Pracuję dosyć dużo, ale jak jestem potrzebny, to nie muszę nikogo
prosić o urlop, przepustkę albo tłumaczyć się, że akurat dzisiaj będę
spóźniony.

Mogę bez problemu zawieść córkę do przedszkola i w każdej
chwili mogę ją odebrać.

Takie możliwości daje ta branża…

Pracować oczywiście trzeba.

Nie daj się nabrać.

Obojętnie, czy budujesz swój biznes w domu, czy pracujesz
w piwnicy lub w najlepszej kamiennicy w wiosce…

Trzeba KONKRETNIE działać, szczególnie na początku działalności.

Ale możliwości są ogromne.

I nie chodzi mi tutaj tylko o zarabianie pieniędzy, ale również o czas,
dostępność wtedy, gdy jesteś potrzebny.

Dlatego mam teraz krótkie pytanie:

Czy biznes marzeń istnieje?

Może znajdziesz odpowiedź TUTAJ>

 

 

Do usłyszenia!

PAWEŁ GRZECH