Polacy i Marketing Internetowy cz.2

To może być coś wielkiego…

1000 rejestracji w zaledwie 7 dni.

(Zobacz oryginał na YT: Pomysł na biznes w domu…)

 .
Kurde, muszę przyznać, że Polacy 
naprawdę są mega zajebistymi 
ekspertami…
 
Sorry za przekleństwo, ale jeszcze 
rok temu nie spodziewałem się czegoś 
takiego…
 
Oczywiście nie chodzi mi o tradycyjne 
marketingi sieciowe, bo te powstają w 
Polsce już od dawna i są super. 
 
Mam na myśli programy technologiczne 
+ szkoleniowe, tego typu:
 
 
 
W środę wysłałem Ci już maila 
w tej sprawie. 
 
Jeśli jeszcze nie zarejestrowałeś się 
w tym programie i nie opłaciłeś tych 
7 zł za 3 webinary, to zrób to jak 
najszybciej.
 
Jest to pierwszy etap działania, a uwierz 
mi, że nie ma lepszego momentu na start 
w biznesie kiedy jakaś firma wchodzi na 
rynek i zaczyna od fazy PreLaunchu. 
 
Tym bardziej, że tym razem jest to w 
100% polska firma i bardzo dobrze 
rokuje – ma super skład ludzi, którzy 
znają się na rzeczy.
 
Teraz to goście z USA będą uczyć się 
od Polaków, bo ten program również 
wyruszy na podbój USA (ale trochę 
później).
 
Zaczynamy od bezpłatnej rejestracji 
tutaj i następnie od opłacenia 3 bardzo 
dobrych szkoleń za jedyne 7 zł też tutaj.
 
Tym razem nie będzie to typowy 
bełkot webinarowy, któgo osobiście 
nienawidzę. 
 
Byłeś kiedyś w takiej sytuacji?
 
Przychodzisz na jakiś „super webinar” 
(tak był zapowiadany), gościu prowadzący 
podgrzewa atmosferę, a na końcu okazuje 
się, że nawija o absolutnych podstawach, 
o których możesz przeczytać na pierwszym 
lepszym blogu…
 
Po co tracić czas na coś takiego?
 
Czas na zmiany!
 
Oto od czego zaczynamy:
 
 
Za te 7 zł nauczysz się…
 
 
#1 “W jaki sposób budować swój wizerunek 
w Internecie, aby przyciągnąć więcej klientów 
lub partnerów biznesowych” + nagranie 
(wartość 47 zł)
 
DOWIESZ SIĘ:
 
✔  Jak zostać ekspertem i być widzianym 
jako osoba, z którą warto współpracować
 
✔ Jak sprawić, aby ludzie sami chcieli 
z Tobą współpracować
 
✔ Jak zbudować swoją markę osobistą 
i dzięki temu sprzedawać więcej
 
 
 
#2 “Jak wykorzystać Internet do 
zautomatyzowania rozbudowy biznesu 
sieciowego” + nagranie (wartość 47 zł)
 
DOWIESZ SIĘ:
 
✔ Jak stworzyć własny automatyczny 
system rekrutacji
 
✔ Jak stworzyć automatyczny system 
opieki nad pozyskanymi partnerami 
lub klientami
 
✔ Jak automatyczny system edukacji 
może podnieść kwalifikacje partnerów 
oraz zwiększyć świadomość i zaangażowanie 
klientów
 
 
 
#3 “Jakich narzędzi używać do budowy 
systemu wsparcia biznesu w Internecie” 
+ nagranie (wartość 47 zł)
 
DOWIESZ SIĘ:
 
✔ Jak za pomocą odpowiednich narzędzi 
online wznieść się na wyżyny biznesów 
rekomendacyjnych
 
✔ Jak dbać o swoje dobre publicity
 
✔ Co powinna spełnić Twoja autoprezentacja 
abyś został zapamiętanym na zawsze
 
 
 
 
…To jest dopiero Przed Premiera.
 
W następnej części (dowiesz się o tym jako 
pierwszy na webinarach za te 7 zł) ruszają 
prawdziwe studia marketingu internetowego.
 
Nie będą to szkolenia w TV, lecz w 
realu + otrzymasz wszystkie niezbędne 
narzędzia do marketingu internetowego!
 
Wyobrażasz sobie taką sytuację:
 
Prowadzisz firmę lub chcesz zarabiać
online ale nie wiesz jak i na czym 
polega marketing internetowy. 
 
Więc zakupujesz narzędzia, a w tej 
samej cenie otrzymujesz warsztaty 
na żywo w najbliższym większym 
mieście prowadzone przez osoby, 
które są najlepsze w branży 
marketingu?
 
Zawsze wyglądało to tak, że miałeś/aś
webinary czy szkolenia na wideo. 
 
Teraz raz na miesiąc spotkasz się na
żywo z ludźmi którzy idą w tym samym
kierunku oraz specjalistami, którzy 
już osiągają sukcesy w branży i krok
po kroku będą Cię uczyć biznesu online!
 
Będą prowadzić Cię za rękę do czasu 
aż zarobisz swoje pierwsze pieniądze
online!
 
Praktyka w 100%! 
 
ZERO Bzdur, tylko KONKRET.
 
 
… Bo czegoś takiego chyba nawet nie 
widziałem w USA, a przynajmniej nie 
na tak dużą skalę.
 
Jak inwestować w szkolenia, to tylko teraz 
bo nie dostaniesz żadnej teoretycznej paplaniny 
jak w 98% webinarów, które tzw. „guru” prowadzą 
w Internecie (może dlatego wkurza mnie większość 
webinarów?).
 
Do tego dojdzie jeszcze potężny system 
do zarabiania w Internecie i do wspierania 
Twojego obecnego biznesu, ale musisz być 
na tych 3 webinarach, bo wtedy dowiesz 
się jako pierwszy i poznasz wszystkie 
szczegóły.
 
Mogę tak jeszcze dużo gadać, ale nadszedł 
najwyższy czas na działanie.
 
 
 
 
Ja już zainwestowałem.
 
Z poważaniem,
Paweł Grzech
 
 
 
PS.
ZERO Bzdur. Tylko konkret
i 100% praktyka.
 

Vademecum początkującego partnera. Część 3: jak uniknąć porażki w programach partnerskich…

Programy partnerskie, jak każda zresztą forma działalności, obarczone są pewnym ryzykiem: niektóre produkty sprzedają się lepiej, inne gorzej, jedne przezywają boom, inne tracą zainteresowanie.

A ty, jako partner, jesteś zawsze w samym centrum wydarzeń.

Co jednak zrobić, żeby cały czas zwiększać swoje dochody? Jak uniknąć porażki w programach partnerskich?

Bądź cierpliwy!

Być może przeczytałeś gdzieś, że programy partnerskie to gotowy zysk przy zerowym nakładzie pracy.

Owszem, dają one szansę na spory zysk przy relatywnie niedużym wysiłku, ale zapamiętaj sobie dobrze, że nie jest to cudowny sposób, który zawsze działa.

W czasach rosnącego zainteresowania programami partnerskimi czasem na widoczne efekty swoich działań, będziesz musiał dość długo zaczekać.

Ważne jest, aby się nie zniechęcać.

Wdrożenie programu partnerskiego niesie ze sobą zwykle pewien koszt: uruchomienie strony internetowej, kampanie mailingowe i samo budowanie listy – to wszystko kosztuje, ale zwrot nie będzie zwykle błyskawiczny.

Wiele metod sprzedaży daje klientom czas na zastanowienie się.

Jeśli tak właśnie jest, to mało kto od razu zdecyduje się na zakup polecanego przez ciebie produktu lub usługi – w zależności od tego, jak dużym obciążeniem będzie zakup dla klienta, na jego decyzję czeka się od kilku dni do kilku tygodni.

Dopiero po tym czasie klient zdecyduje się na złożenie zamówienia z twojego linku. A zanim otrzymasz prowizję, czasem będzie musiał on spełnić jeszcze kilka dodatkowych wymogów, co też może potrwać.

Skompletuj narzędzia!

Bez kompletu odpowiednich narzędzi prawdopodobnie nie uda ci się odnieść sukcesu.

Nie owijam w bawełnę: konkurencja wśród partnerów jest spora, bo każdemu zależy na zwiększeniu sprzedaży. Tymczasem rynek powoli, ale nieubłaganie się kurczy i jeśli nie zorganizujesz skutecznej kampanii promocyjnej, okazja może przejść ci koło nosa.

 

 

Doskonała strona internetowa, rozbudowana, ściśle targetowana lista kontaktów: to są narzędzia, które w połączeniu podstawowej wiedzy z zakresu e-marketingu zwiększą twoje szanse na sukces.

Czy go zagwarantują?

Pewnie nie, ale tylko dysponując skutecznymi narzędziami promocji, w ogóle zobaczysz efekty swoich kampanii.

Pamiętaj, że na rynku dostępnych jest wiele narzędzi opracowanych tylko po to, aby pomagały w zarabianiu na programach partnerskich, ale wielką rolę i tak odegra twoja pomysłowość, inwencja twórcza i zdolność do organizacji niepowtarzalnych kampanii, które przyciągną wielu zainteresowanych.

Podstawowy błąd: udział w złym programie.

O tym, jak wybrać dobry program, dowiedziałeś się z pierwszej części Vademecum.

Teraz do tematu wracamy, ponieważ jest tylko jeden możliwy wynik, jeśli wybierzesz program, który nie jest dla ciebie odpowiedni: porażka. Oczywiście są programy bardziej kuszące od innych, ale czasem, żeby odnieść w nich sukces, przydaje się większe doświadczenie.

Nie mając doświadczenia, najlepiej nie rzucać się na projekt najbardziej ambitny. Bierz udział w tych programach partnerskich, które dają największą szansę na zysk w twoim przypadku – nie zawsze będą to te najpopularniejsze albo najbardziej dochodowe.

Kiedy już staniesz się wygą, nie będzie dla ciebie żadnym wyzwaniem udział w dowolnym programie partnerskim, ale pamiętaj, że o twojego pierwszego wyboru często zależy, czy postanowisz pozostać w tym biznesie, czy raz na zawsze z niego zrezygnujesz.

Wybierając dobry program – nie taki, który jest najlepszy dla innych, ale taki, który jest najlepszy dla ciebie – zwiększasz szansę na spory zysk.

 

Kliknij TUTAJ i wróć do pierwszej części>

 

 

PAWEL GRZECH

 

 

P.S.

Drogi przyjacielu,

Nazywam się Paweł Grzech i dosłownie za 5 minut pokażę Ci jak w prosty sposób zbudować sobie alternatywne źródło dochodu i otrzymać specjalny system, dzięki któremu stałem się niezależny finansowo.

Kliknij w Zarejestruj Mnie i dołącz do Akademii E-Biznesu:

AllinOne-Business-System

 

 

 

 

 

 

 

Wielopoziomowe programy partnerskie, część 1

wielopoziomowe programy partnerskieŚwiętym Graalem biznesu jest tak zwany pasywny dochód: nic nie robisz, a zarabiasz…

Coś takiego jest możliwe już dziś, ale clue całego systemu jest to, aby zarabiać jak najwięcej, a to wymaga użycia specyficznych narzędzi.

Jednym ze sposobów na wypracowanie pasywnego dochodu jest marketing wielopoziomowy, dość popularny, a ostatnio także wielopoziomowe programy partnerskie.

Zasada działania obu metod sprzedaży jest dość podobna, przy czym w MLM sprzedaje się produkty lub usługi, a w programach partnerskich polecenia.

 

Czym są wielopoziomowe programy partnerskie?

Istota działania wielopoziomowych programów partnerskich jest dość prosta. Na początek sam zostajesz partnerem – każdy z tych programów możesz wykorzystać tak samo, jak zwyczajne, jednopoziomowe programy partnerskie.

Możesz więc zbudować stronę internetową, na której będziesz dzięki poleceniom zarabiał, możesz wykorzystać do zarabiania listy mailingowe, ale w ten sposób nie osiągasz pasywnego dochodu, ponieważ zarobienie każdej złotówko wciąż dość sporo cię kosztuje.

Wielopoziomowy program partnerski to taki, który wprawdzie daje ci możliwość bezpośredniego zarabiania na poleceniach, ale daje też szansę na pasywny dochód.

Podobnie jak w MLM musisz w tym celu zbudować sieć podlegających ci polecających, a więc partnerów, którzy zarejestrują się w programie partnerskim, korzystając ze specjalnego, unikalnego dla ciebie linku wygenerowanego przez system.

Wtedy, jeśli którykolwiek ze zdobytych przez ciebie partnerów poleci komuś usługę lub produkt, właściciel programu wypłaci mu pełną prowizję (jak z pierwszego poziomu), a tobie odpowiednio mniejszą (to, jaką konkretnie, będzie ustalone w regulaminie programu partnerskiego).

Większość wielopoziomowych programów partnerskich dopuszcza istnienie sieci trój-poziomowej (co oznacza, że dostajesz premię za własne polecenia, oraz polecenia zdobytego przez ciebie partnera i kolejny poziom polecających).

Oczywiście każdy z partnerów może budować sieć dalej (również pobierając prowizję za siebie i dwa poziomy w dół).

Liczba poziomów jest więc teoretycznie nieograniczona – każdy uczestnik programu dostaje prowizję za swoich klientów i klientów partnerów z dwóch kolejnych poziomów sieci, którą sam zbudował.

jak zarabiać w programach partnerskich Ile można zarobić?

W wielopoziomowych programach partnerskich zarabiasz tym więcej, im więcej sprzedasz ty i pozyskani przez ciebie partnerzy.

Oczywiście z zasady najbardziej opłacalne jest, aby dużą liczbę klientów pozyskać samodzielnie, ale spójrz, jak kształtują się koszty pozyskania klienta.

Jeśli będzie to klient zdobyty przez ciebie, to prowizja wprawdzie będzie wysoka, ale też sporo pracy będziesz musiał zainwestować.

W zależności od tego, jak chcesz pozyskiwać klientów, może to być budowa i utrzymanie strony internetowej, przygotowanie i wysyłka mailingu, a wcześniej budowa listy kontaktów, albo – inny sposób – zamawianie wysyłki SMS w specjalistycznej firmie.

Tak czy owak, inwestycja będzie spora, a nawet przy pokaźnej wysokości prowizji nie musi się zwrócić.

Na drugim poziomie poleceń ponosisz nadal koszty pozyskania partnerów. Musisz więc znaleźć sposób na to, aby zachęcić swoich poleconych do udziału w programie partnerskim.

Jeśli umiejętnie wykorzystasz narzędzia, które stworzyłeś na swojej stronie internetowej, to może się to okazać strzałem w dziesiątkę.

Im więcej aktywnych partnerów znajdzie się dzięki tobie w systemie, tym więcej zarobisz, dlatego tutaj wprawdzie zysk jest niższy jednorazowo, ale gdyby spojrzeć na całość – może się to opłacać.

Trzeci poziom to już jakby nie twoje zmartwienie – to polecenie drugiego poziomu dbają o dalszą rozbudowę sieci, więc ty zarabiasz niewiele, ale nie musisz robić absolutnie nic, odkąd zbudowałeś solidny drugi poziom tej piramidy polecających.

 

Kliknij TUTAJ i przejdź do części nr 2 >>

 

 


Jeśli chcesz zobaczyć jak zbudować DOCHODOWY biznes online, stworzyć kilka różnych źródeł dochodów i robić to w zabawny i konkretny sposób, to kliknij teraz w poniższy link. Porozmawiamy i zobaczysz co i jak:

KLIKNIJ TUTAJ I POZNAJ SZCZEGÓŁY

 

 

Wybór programu partnerskiego…

jak pozyskiwać nowych współpracowników do programu partnerskiegoProgramy partnerskie przedstawiane są często jako sposób na idealnie bierny dochód, czyli taki, w którym absolutnie nic nie robisz, a jednak zarabiasz.

No cóż, aż takiej idylli to się stworzyć nie da – trochę pracy zawsze będziesz musiał włożyć, więc na bajki nie daj się namówić, ale fakt faktem, że właśnie w programach partnerskich stosunek ilości zainwestowanego czasu do możliwych do otrzymania kwot jest dość korzystny.

Jest jednak jeden warunek: trzeba wybrać właściwy program.

 

Zbijamy fortunę

Oczywistością jest, że przy wyborze programu partnerskiego skupiasz się na wysokości prowizji. To logiczne, rozsądne i słuszne. Tak naprawdę jednak nie należy tego uznawać za jedyny istotny punkt rozważań.

Im wyższa jest obiecana prowizja, tym więcej trzeba się napocić, żeby ją otrzymać.

Dlatego też prowizje za polecanie usług bankowych (a także pozabankowych) są dość wysokie – raz, że to w ogóle dochodowy biznes, a dwa, że wcale nie jest tak łatwo nakłonić kogoś na pożyczkę lub konto, bo konkurencja jest duża, więc nawet przy sporym zainteresowaniu klientów szansa na to, że skorzystają właśnie z twojego polecenia, nie jest olbrzymia.

Te programy partnerskie, które oferują niższe prowizje, zwykle po prostu docierają do mniejszej grupy klientów, bo dotyczą mniej obleganej branży niż bankowość. Tutaj łatwiej o klienta, więc poleconych możesz znaleźć więcej, to i wypłata za głowę jest niższa.

 

Spójrz na kwoty do wypłaty

Kwota do wypłaty to jeden z najczęściej pomijanych elementów. Zachęcony wysokością prowizji i rzekomą łatwością zdobywania klientów możesz po prostu zapomnieć tego sprawdzić, a to często strasznie demotywuje. Oczywiście, że na przykład 200 złotych prędzej czy później uzbierasz, ale gdyby tę kwotę obniżyć o połowę, to poszłoby ci łatwiej.

Co tu wiele mówić – dla organizatora programu partnerskiego liczy się cena kampanii: w ten sposób część partnerów zrezygnuje i nie wypłaci swoich prowizji ($$$!!!), a nawet jeśli, to nowi, właśnie pozyskani klienci i tak zdążą na te prowizje zarobić.

Zresztą każda wypłata z programu partnerskiego to kolejna rzecz do zrobienia i garść dokumentów do przygotowania – nikomu się tego nie chce robić, więc limity do wypłaty są zawsze ustalane jak najwyżej, a już całkowitą rzadkością są programy, w których tej dolnej granicy nie ma.

 

Programy marek zaufanych

Program partnerski może dziś prowadzić każdy. To, co jest pozornie ułatwieniem, może stanowić dla ciebie problem.

Programy prowadzone przez znane firmy są z zasady bezpieczniejsze. Dlatego właśnie banki czy parabanki cieszą się takim powodzeniem, a inne firmy już niekoniecznie: chodzi o wiarygodność (tę finansową, tylko i wyłącznie) organizatora programu partnerskiego.

Nowe firmy zwykle są skłonne zapłacić więcej, ale pytanie o to, czy zapłacą cokolwiek, pozostaje zawsze otwarte – również po pierwszej wypłacie. Czasem lepiej będzie, jeżeli zainwestujesz swój czas w program partnerski teoretycznie mniej opłacalny, ale znanej, wypłacalnej marki, niż w zbijanie kokosów z nowym przedsiębiorcą, który zniknie przed dokonaniem pierwszej wypłaty.

 

Regulaminy, regulaminy, regulaminy

Każdy program partnerski ma, bo musi mieć, jakiś regulamin. Jeśli jest zagmatwany, niejasny, niedostępny – od razu taki program partnerski odrzuć.

Podejmując współpracę, bierzesz na siebie pełną odpowiedzialność za to, co będziesz robił. Włączaj się w te programy, do których sam masz zaufanie i za żadne skarby nie pozwól się wplątać w jakieś machinacje, które już na pierwszy rzut oka wyzierają z regulaminów.

To kwestia bezpieczeństwa twojej inwestycji.

 

Więcej o programach partnerskich:

Zobacz jak zarabiają w Internecie Piotr i Barbara… Od ZERA do niezależności finansowej – kliknij tutaj…