Co chcesz wiedzieć ?

Co chcesz wiedzieć ?

Jest sprawa!

Co chcesz wiedzieć np. na temat email marketingu,
działalności w programach partnerskich, czy w marketingu
sieciowym? 

A dokładniej…

Napisz mi (najlepiej tutaj) jakie zagadnienia
Cię jeszcze interesują ?

Co jeszcze chciałbyś wiedzieć i na jaki
temat ?

Oczywiście mówimy o tematyce e-biznesu.

Dodam jeszcze tylko, że moim konikiem
jest email marketing i wszystko co z tym
związane, ale na kilku innych rzeczach też
się trochę znam 🙂

Dlatego pytaj, bo nawet jak nie będę
znać odpowiedzi, to postaram się skierować
Cie w odpowiednie miejsce.

Dodam jeszcze coś…

Nie zadawaj ogólnych pytań, typu:

# Jak zarabiać przez Internet albo jak
promować program partnerski…

Pisz konkrety…

# Co chcesz osiągnąć w marketingu internetowym,
z czego korzystasz, jaką masz wiedzę i w czym
mógłbym Ci ewentualnie pomóc…

Postaram się pomóc i nie ukrywam, że przyda
mi się to też w celu tworzenia nowych szkoleń
oraz w dalszym rozwoju naszej aplikacji
systemowej.

(Pamiętaj, że raczej nie odpowiem Ci w ciągu
kilku godzin, bo mam dużo takich wiadomości,
ale dam z siebie wszystko.)

 

Zatem – pytaj, pytaj i do usłyszenia.

Paweł “zadaj mi konkretne pytanie” Grzech

 

P.S.

Mam już dla Ciebie kilka nowych materiałów.

Bądź tutaj dokładnie jutro o podobnej
godzinie… bo pokażę Ci fajną metodę na
promowanie programów partnerskich.

Tutaj akurat tematyka danego programu
jest ogólna… (działa też w MLM).

Ta metoda przy okazji będzie Ci na automacie
budować własną listę adresową, czyli ogarniesz
2 rzeczy za jednym razem… a nawet 3.

Będzie jazda 🙂

 

P.P.S.

Pamiętaj o testach.

Czyli – kliknij tutaj i zobacz jak za pomocą
Sprawdzonego Systemu robić TO DOBRZE
w Internecie>>

 


Zobacz jak działa model biznesu, który jest stabilny i dochodowy…

Kliknij tutaj i poznaj szczegóły >>>

 

To gdzie pójdziesz teraz do pracy?

To gdzie pójdziesz teraz do pracy?

Pamiętam kilka lat temu gdy pracowałem jeszcze w Masarni…

Byłem pracownikiem biurowym, tak że spokojnie…

Krzywdy żadnej śwince nie zrobiłem, ale dokładnie widziałem jak wygląda cały proces.

Wracając do tematu…

Ta praca mnie dosłownie dobijała.

Nienawidziłem jej i przy okazji zarabiałem na czystko 1100 zł. Przez jeden miesiąc bo
później przyszedł kryzys i zabrali nam premię…

… wtedy zostało mi czyste 900 zł.

Miałem jeszcze pożyczkę, czyli płaciłem 350 zł miesięcznej raty.

Żyć i nie umierać 🙂

Nie to było najgorsze…

Przeraziła mnie jedna rzecz.

Okazało się, że osoby które pracują tam od 20, 30 lat zarabiają niewiele więcej niż ja!

Wow.

To mi dało do myślenia.

Ale nie myślałem długo.

Po jakiś 3, 4 miesiącach pracy postanowiłem zrezygnować i wtedy zadano mi pytanie:

“To gdzie pójdziesz teraz do pracy?”

Poważnie?

Gdzie pójdę…?

NIGDZIE!

Postanowiłem zająć się już na serio marketingiem internetowym:
www.ebiznesdlakazdego.pl/Marketing-Partnerski

Zbuduję mój własny laptopowy biznes.

Tak sobie powiedziałem.

No i się zaczęło.

Myślałem, że jestem gotowy ale niestety okazało się, że jeszcze daleka droga mnie czeka.

Przewijając kilka lat do przodu (bo pewnie i tak cała historia Cię nie interesuje), polecam Ci skorzystać z tego rozwiązania:

www.ebiznesdlakazdego.pl/Marketing-Partnerski

 

To właśnie dzięki temu nastąpił prawdziwy przełom.

Nie wiem czy to rozwiązanie jest dla Ciebie ale na pewno warto sprawdzić.

Daj znać jak to wygląda u Ciebie?

Paweł Grzech

 


Zobacz jak działa model biznesu, który jest stabilny i dochodowy…

Kliknij tutaj i poznaj szczegóły >>>

 

 

 

Zanim nadejdzie KONIEC. Cz.3 z 3

Zanim nadejdzie KONIEC. Cz.3 z 3

Dzisiaj nastał czas, aby ujawnić Ci sekret…

Kim jest ten Paweł i co go uratowało?

(Mam nadzieję, że pamiętasz historię Pawła?)

Na czym ostatnio skończyliśmy?

Chyba tutaj:
——————————————————-
Jeden biznes mu się sypał i niestety z bólem serca musiał
to zaakceptować, chociaż myślał, że to będzie wieczne…

I nie ma w tym nic złego, bo biznes na lata można zbudować,
ale akurat nie z tamtym programem.

Czyli tak…

Jedno mu się sypało, ale on w międzyczasie pracował już
nad nowym rozwiązaniem.

Okazało się, że właśnie to rozwiązanie go uratowało.

A było to…….
——————————————————-

No dobra.

Paweł był mocno wkurzony.

Nie ma co się dziwić.

Jego ukochany biznes dosłownie się sypał i malał z godziny
na godzinę.

Paweł robił wszystko żeby temu zapobiec, ale było to już
praktycznie niemożliwe.

Co dalej ?

Płakać ?

Poddać się i zacząć obwiniać cały świat ?

POWAŻNIE………….. !?

Pomyślałeś o poddaniu się ?

Dlaczego ?

Po co ?

Tak po prostu ?

Nie ma takiej opcji !

Paweł NIGDY nie będzie wchodzić w rolę ofiary !

(Tobie polecam to samo)

Jak można porzucić marzenia z powodu jakiejś
tam porażki ?

To nielogiczne…

Trzeba działać i poszukać rozwiązania.

I wiesz co ?

Paweł takie znalazł.

Nie mógł się tak po prostu poddać.

Spędził setki godzin na nauce, pracy, walce (często
walczył sam se sobą), promocji, nie spał po nocach…
i teraz co ?

Poddać się ?

Bądźmy poważni.

Wracając do tematu:

Paweł nie lubi rozmawiać przez telefon, Skypa itd.

Dlatego musiał znaleźć jakieś inne rozwiązanie.

Chciał budować zespoły marketingowe…

(Jeśli nie wiedziałeś, to budowa zespołów jest najlepszym
sposobem na budowę biznesu…)

Ale jak budować zespoły praktycznie nie używając
telefonu i Skype ?

Okazało się, że jest taka możliwość….

Jakoś samo mu to przyszło:

Podczas swojej wędrówki Paweł stał się OGROMNYM
fanem email marketingu i budowy tuneli sprzedażowych.

Codziennie zgłębiał swoją wiedzę na ten temat.

Mimo tego, że w szkole z ortografii miał same pały i do
dzisiaj potrafi w jednym wyrazie zrobić 3 błędy…

Mimo tego, że jego najlepsza ocena z wypracowania
w szkole to mierny…

(Badał się nawet na dyslekcje).

Mimo tych wszystkich przeciwności maile, które Paweł
zaczął wysyłać, przynosiły mu coraz lepsze rezultaty.

Oczywiście nie chodzi tutaj o same wysyłanie bezmyślnych
wiadomości typu:

No weź to stary kup…

Paweł doskonale wiedział, że tutaj trzeba czegoś więcej.

A więc zaczął tworzyć (na początku) proste tunele sprzedażowe,
a następnie całe systemy marketingowe.

To dało mu ogromną przewagę, ale brakowało czegoś jeszcze…

Jak myślisz czego mu jeszcze brakowało ?

Napisz do mnie a Ci wtedy powiem 🙂

(Jest to BARDZO ważny element bez którego jest
strasznie ciężko!)

Przeskoczymy teraz o kilka miesięcy do przodu (chyba,
że do mnie napiszesz to powiem Ci wtedy co to za ważny
element i co działo się w tym czasie).

Wreszcie udało się Pawłowi odszukać ten brakujący element
układanki i jego maszyna ruszyła.

System marketingowy zaczął działać.

Nagle wszystko zaczęło układać się w jedną całość:

-Paweł stworzył system marketingwy, który zaczął bardzo
dobrze działać…

-Odnalazł brakujący element, który dał mu ogromne
przyspieszenie…

-Odnalazł również odpowiedni pojazd, którym mógł bez
problemu dojechać do celu…

POJAZD & SYSTEM

Chcesz zobaczyć pojazd i system, który zbudował Paweł ?

A chcesz wiedzieć kim jest ten cały Paweł ?

Domyślasz się już ? 🙂

Kliknij tutaj i zobacz jak działa system >>>
(sama rejestracja do niczego nie zobowiązuje).

Przejdź Dalej >>>

 

Poznasz wtedy system, pojazd i zobaczysz Pawła na
własne oczy!

Do usłyszenia.
Paweł Grzech

P.S.

Pamiętaj – jeśli chcesz poznać brakujący i BARDZO ważny
element Pawła, to napisz do mnie.

Powiem Ci wtedy co to dokładnie było.

Sprawdź również system i pojazd oraz poznaj
Pawła osobiście…

Kliknij tutaj i zarejestruj się w Systemie…

(zobaczysz wtedy kim jest Paweł)

 

 

Zanim nadejdzie KONIEC. Cz.2 z 3

Zanim nadejdzie KONIEC. Cz.2 z 3

OK.

Zgodnie z tym co ustaliliśmy w poprzedniej części…

Dzisiaj opowiem Ci co dalej działo się z Pawłem i jego rodziną.

W ramach przypomnienia i w dużym skrócie…

(Chyba nie zapomniałeś historii Pawła ?)

Paweł miał pewien problem.

Kwestią czasu było to kiedy straci swoją pracę.

Nie czy straci ale KIEDY straci.

Bardzo zależało mu na tym, aby utrzymać swoją rodzinę i żyć
na godnym poziomie…

Jego żona Ania (mają też córkę – 3 letnią niesforną Zuzię ♥ ) też
pracuje na etacie ale nie będą wstanie utrzymać się tylko z jej
wypłaty…

No i jest problem, stres i kto wie co jeszcze.

Paweł jednak uważa się za bystrego gościa i już od 9 miesięcy
zgłębia tajniki marketingu internetowego…

Nic jeszcze nie zarobił, bo traktuje to jako hobby, a nie
prawdziwy biznes.

Jednak decyzja zapadła i trzeba działać na ostro – nie ma wyjścia.

Więc Paweł wyrusza w świat – pełen nadziei i gotowy do walki
(przynajmniej tak mu się wtedy wydawało).


OK.
Dokładnie w tym momencie zakończyliśmy.

Zatem co było dalej i kim właściwie jest ten cały Paweł ?

Słuchaj dokładnie:

Niestety Paweł nie zawsze dokonał prawidłowego wyboru…

Na początku myślał, że tak ale weryfikacja następowała bardzo
szybko i zawsze niespodziewanie.

O co chodzi ?

Paweł długo walczył i przez pierwsze 3 lata działalności NA POWAŻNIE,
ponosił jedną porażkę za drugą.

Był bliski rezygnacji…

Nie spał po nocach i prawie (ze łzami w oczach) wywalił kompa
przez okno (kilkanaście razy).

(Dodam jeszcze, że nie zwolnili go z etatu ale sam zrezygnował – postawił
wszystko na jedną kartę).

Mimo tych wszystkich porażek Paweł nie zdawał sobie sprawy ile cennej
wiedzy udało mu się zdobyć.

Pewnego razu – jakby to powiedzieć – wstrzelił się w rynkowe trendy
i zarejestrował się jako jedna z pierwszych osób do pewnego (nowego)
programu partnerskiego.

W trakcie budowy tego programu wykorzystał całą swoją wiedzę,
umiejętności i doświadczenie.

Dzięki temu po roku od rejestracji w tym programie zarabiał już
5-cyfrowe prowizje z miesiąca na miesiąc.

Nawet nie wiesz jak się wtedy czuł.

Jak Pan Świata 🙂 (coś w tym stylu).

Myślał, że ta bajka będzie trwać wiecznie…

Tick tock, tick tock.

Bajka trwała przez niecałe 2 lata…

Wtedy niestety wszystko (stopniowo) zaczęło się sypać.

Dochody Pawła zaczęły bardzo szybko maleć, a koszty jakoś
dziwnie szły w górę…

Obojętnie co robił, jak się starał i jak walczył.

Nic nie działało.

Wiesz co się okazało ?

Ten program partnerski, w którym tak mocno się zakochał (dobrze,
że jego żona nie była zazdrosna), wcale nie był taki dobry.

To było tylko złudzenie i puste obietnice właściciela.

Ludzie byli już tym wkurzeni.

Zresztą sam Paweł tracił już cierpliwość.

Produkty nie działały tak dobrze jak obiecywał im właściciel tego
programu i bardzo dużo osób zaczęło z tego rezygnować.

W końcu 5-cyfrowe dochody Pawła spadły do około
300 zł miesięcznie.

Oj – Bolało.

Ale pamiętasz, że Paweł uważał się za cwanego gościa
(przynajmniej trochę)?

Jeden biznes mu się sypał i niestety z bólem serca musiał to zaakceptować,
chociaż myślał, że to będzie wieczne…

I nie ma w tym nic złego, bo biznes na lata można zbudować, ale akurat
nie z tamtym programem.

Czyli tak…

Jedno mu się sypało, ale on w międzyczasie pracował już nad nowym
rozwiązaniem.

Okazało się, że właśnie to rozwiązanie go uratowało.

A było to…….

Ciąg dalszy już niebawem…

Dalej >>>

Zatem,
Do usłyszenia.

Paweł Grzech

 

 


Pobierz swój poradnik klikając w okładkę (ponad 85 stron konkretnej wiedzy o tym jak skutecznie budować swój Biznes MLM za pomocą Internetu):

 

Obudziłem się ze STRASZNYM bólem głowy!

Błędy popełnianie w Biznesie MLM i programach partnerskich

Miałeś tak kiedyś?

Wstajesz rano i jest ok.

W ciągu dnia pracujesz, bawisz się z dziećmi, masz spotkania
biznesowe, spotkania z przyjaciółmi i wszystko jest ok.

Nagle…

Wieczorem (po 22) zaczynasz się trochę dziwnie czuć.

Zaczynają boleć Cię oczy i trochę głowa.

No dobra – mówisz.

Na dzisiaj starczy.

Czas na spanie.

Kładziesz się i zasypiasz.
.

W środku nocy coś się dzieje…

Budzi Cię STRASZNY ból głowy…

Do tego dochodzi ból oczu.

Całe czoło Cię boli.

Do tego po chwili dochodzi mocny ból szczęki.

Co jest grane?

Pierwsza myśl to tabletki przeciwbólowe.

Bierzesz jedną, drugą i trzecią…

Nic nie pomaga.

Robi Ci się niedobrze i jest coraz gorzej.

Może pojadę na pogotowie?

Jednak postanawiasz położyć się bez ruchu.
.

Leżysz i się nie ruszasz…

Powoli zasypiasz.

Rano nadal odczuwasz ból ale już trochę mniejszy.

Na drugi dzień nadal Cię boli ale już jakoś da się wytrzymać.

Na trzeci dzień jest już lepiej.

Co to było – pytasz się…?

Odpowiedź brzmi – choroba!
.

Miałeś kiedyś podobną sytuację?

Ja miałem.

Ale nie tylko w życiu, bo również w biznesie.

I to nie raz.

Niestety w biznesie możesz mieć bardzo podobnie.
.

Wyobraź sobie następującą sytuację (to jest na faktach):

Po latach walki łamiesz KOD zarabiania w Internecie.

Udaje Ci się i jesteś szczęśliwy.

Jednak…

Nagle i niespodziewanie…

Budzisz się z POTĘŻNYM bólem.

Program partnerski (firma MLM lub dowolny inny biznes), który promujesz
nagle przestaje Ci płacić…

Co jest grane – pytasz się?

Dlaczego już nie płacą?

Okazuje się, że jest jakiś problem…

W firmie brakuje pieniędzy i niestety nie starcza już na Twoją prowizję.

Nagle dopada Cię frustracja, ból głowy i kto wie co jeszcze…
.

Dlaczego Ci o tym piszę?

Bo to może dopaść każdego.

Jeśli wybierzesz zły program partnerski (firmę MLM itp.) do promocji,
to możesz mieć dokładnie ten sam POTĘŻNY ból.

Lepiej zabezpieczyć się tu i teraz.

Możliwe, że mam rozwiązanie…

Nie wiem czy to jest coś dla Ciebie?

Ale jeśli chcesz poznać system, który mnie uratował…

Gdy wszystko inne się waliło…

To właśnie ten system utrzymał mnie na powierzchni.

A wiesz co jest w tym najlepsze…?

Otrzymasz te strategie dzisiaj w 100% BEZPŁATNIE.

To ponad 85 stron konkretnej wiedzy…

Zatem,

Jeśli chcesz zobaczyć co to jest i jak to działa i dlaczego warto…
.

To kliknij w link poniżej:

www.pawelgrzech.pl/Do-Odwrocenia

.
(Po kliknięciu otrzymasz na swój e-mail wszystkie niezbędne instrukcje).

Zobaczymy…

Może też akurat tego potrzebujesz?

Paweł Grzech

.

.


Pobierz swój poradnik klikając w okładkę (ponad 85 stron konkretnej wiedzy o tym jak skutecznie budować swój Biznes MLM za pomocą Internetu):

.

Program Partnerski SERVAQ – czy będzie hit ??

O nowym programie partnerskim SERVAQ pisałem już w dwóch poprzednich wpisach:

szkola-zarabiania-w-internecie

Nie ukrywam, że ten program zapowiada się bardzo ciekawie i wiążę z nim duże nadzieje.

Brakuje mi ostatnio w portfelu biznesowym programu partnerskiego właśnie tego typu co SERVAQ. Niedługo oficjalna premiera, a u wiesz mi, że nie ma lepszego momentu jak ten – kiedy jakaś firma wchodzi na rynek i zaczyna od PreLaunchu.

Zobacz co nadchodzi:

(więcej…)