Haker Network Marketingu - PODSUMOWANIE

Więcej osób w zespole, czyli jak stworzyć prawdziwy AUTOMAT do budowy POTĘŻNYCH tuneli sprzedażowych w Network Marketingu…

Powiedzmy sobie to raz jeszcze, dla przypomnienia,
co tak naprawdę musisz promować?

  • Swoją stronę firmową, która oprócz Twojego zdjęcia i linka partnerskiego
    niczym szczególnym się̨ nie wyróżnia?
  • Niesamowite produkty Twojej firmy, które są 5x lepsze od produktów
    Twojej konkurencji?
  • A może Twój super plan marketingowy?
  • …?

W Internecie ludzie szukają̨ przede wszystkim informacji. Powtarzaj sobie to za każdym razem, ponieważ ostatecznie będziesz musiał zaoferować́ rozwiązanie na jakiś konkretny problem.

Oferuj wartościowe informacje – na początku darmowe, regularnie i w określonych odstępach czasu.

Dzisiaj najlepiej zrobić to za pomocą Newslettera oraz bloga. I żeby nikt nie posądził Cię o spam, to kieruj zainteresowane osoby na swoją stronę̨ przechwytującą – tam czytelnicy pozostawią Ci swoje imię, adres e-mail lub np. tylko sam e-mail. W taki sposób zaczniesz budować́ swoją listę kontaktów.

W USA jest takie powiedzenie – „The money is in the list“ – czyli, że pieniądze są̨ w liście… Ale jak już wiesz, to nie do końca prawda.

Pieniądze są w relacjach, jakie stworzysz z osobami, które masz na liście.

Innymi słowy musisz bardzo, ale to bardzo dbać o ludzi, których masz na liście i pamiętaj o tym, aby NIGDY nie wysyłać do nich bezwartościowych śmieci.

Dzięki temu Twoja lista będzie na wagę złota i dopiero wtedy będziesz mógł powiedzieć, że pieniądze są w liście.

Istnieją różne techniczne możliwości uruchomienia Newslettera, ale jeśli chcesz to robić w profesjonalny sposób, to będziesz potrzebować pewnego narzędzia (ja bez tego narzędzia nie wyobrażam sobie mojej pracy).

Jest to oczywiście wielokrotny autoresponder, który w Twoim imieniu będzie wysyłać wiadomości do wszystkich subskrybentów.

Ty zajmujesz się tylko zawartością, a autoresponder załatwi całą resztę. Każdy subskrybent może na końcu maila znaleźć link do wypisania się z listy (to nawet i dobrze, ponieważ nie ma sensu na siłę trzymać ludzi na liście).

Jak najlepiej zacząć?

Obojętnie, czy zaczniesz pisać krótki kurs e-mail, czy od razu wystartujesz z regularnie wysyłanym Newsletterem – Twoi czytelnicy muszą bez problemu rozpoznać nadrzędny cel Twoich wiadomości:

1. Jaki problem chcesz rozwiązać?

2. Jakie korzyści odniosą Twoi czytelnicy, gdy ten problem
zostanie już rozwiązany?

3. Kto w rzeczywistości wysyła ten Newsletter i jakie cechy
tej osoby mogą̨ być przydatne dla czytelników – opowiedz
swoją własną historię.

Ludzie podejmują swoje decyzje pod wpływem emocji
i uzasadniają je za pomocą logiki. A więc daj im jedno
i drugie.

4. Wysyłaj wartościowe wskazówki, które mogą być od razu
wykorzystane w praktyce.

5. W każdym mailu zwracaj uwagę na swój niedrogi, lecz wartościowy
poradnik (Front End).

Kluczem do sukcesu jest dostarczenie Twoim subskrybentom wysokiej jakości informacji, które pomogą im dostać to, czego oni chcą – bez nadmiernego bombardowania ich Twoimi możliwościami biznesowymi.

Oni muszą Cię najpierw poznać i Ci zaufać, zanim kupią coś od Ciebie i zanim podejmą z Tobą współpracę.

Jak powinieneś zwracać się do swoich subskrybentów?

Pan, pani, czy po imieniu? To zależy.

Moje doświadczenie pokazuje – zwracaj się po imieniu (jeśli używasz na swojej stronie formularza do rejestracji z imieniem). Fajnie, gdy czytelnik ma wrażenie, jakby pisał do niego dobry znajomy i to osobiście.

Podczas pisania wyobraź sobie jakąś konkretną osobę. Możesz wyciągnąć zdjęcie np. znajomego, a jeśli wydaje Ci się to za intymne, to wydrukuj fotkę kogoś z Internetu i natychmiast do niego napisz.

Jako taki miły dodatek, możesz dzięki „Listom do Michała” stworzyć sobie wspomagające źródło dochodów.

Zbierz po prostu wszystkie listy, które do tej pory napisałeś, trochę je przerób i dodaj kilka rzeczy, a następnie sprzedawaj w formie poradnika, jako Twój produkt Front End.

Pisanie i wysyłanie maili, to jednak jeszcze nie wszystko.

Teraz: testuj, optymalizuj i działaj.

Możesz w tym celu wykorzystać swojego prywatnego „szpiega”, który dla Ciebie będzie obserwować Twoich czytelników.

On dokładnie sprawdzi, czy Twoje maile są otwierane, ile osób kliknęło w dany link itd., itp. – każdy zaawansowany autoresponder powinien mieć takie statystyki.

Sprawdź na początku współczynnik otwieralności swoich maili. To pokazuje, jaki procent Twoich czytelników faktycznie otwiera wiadomości, które im wysyłasz i stanowi ważny wskaźnik Twojej skuteczności.

Możesz zwiększyć powyższy wskaźnik np. poprzez optymalizację tematu wiadomości. Na przykład możesz dodać w temacie imię swojego czytelnika.

Napisz bezpośrednio o korzyściach tak, aby nie miał wyboru i musiał otworzyć Twoją wiadomość:

„Czy wiesz Danielu, jak zamienić 10% Twoich czytelników w wiernych Ci klientów?”

 

Kliknij TUTAJ i przejdź do listy szkoleń  >>

Kliknij TUTAJ i wróć do poprzedniej strony >>

 

Do zobaczenia po drugiej stronie!

PAWEŁ GRZECH

 


Uwaga!

Czy biznes, który możesz zapakować do torby od laptopa albo nawet do kieszeni, może sprawić, że osiągniesz niezależność finansową…?

Jest wiele dróg do sukcesu i praktycznie dla każdego sukces oznacza coś innego.

Kliknij poniżej i zobacz co to znaczy mieć prawdziwy Biznes Online oraz Życie Marzeń:

Poznaj Szczegóły>>