Rekrutacja w MLM – jakie to ma znaczenie?

mlmrekrutacja

Nie wiem, czy wiesz, ale istnieje taka jedna rzecz, która może zadecydować o wszystkim…

Pozwól, że zadam Ci teraz pewne pytanie:

Gdyby istniała właśnie ta jedna jedyna umiejętność, która zapewniłaby Ci pełnię szczęścia w Twoim Onlinowym Biznesie Sieciowym…, co by to było?

Gdybyś mógł machnąć magiczną różdżką i od razu zostać mistrzem tej konkretnej umiejętności nr 1, co byś wybrał?

Wielu wspaniałych ludzi powiedziałoby „generowanie leadów”, czyli budowa listy adresów email… Jak najwięcej osób do rozmów biznesowych…

Wiadomo, że biznes to rozmowa i te tzw. leady są mega ważne, ale…

Ja na to odpowiadam, że:

OOPS!
Nie trafione 😉

Po pierwsze, nie ma czegoś takiego jak leady, subskrybenci, cyferki na liście itp.

To znaczy są takie nazwy, ale nie warto z tego korzystać.

W samej nazwie oczywiście nie ma nic strasznego, ale Nie można tak traktować ludzi.

Już wyjaśniam.

Po co Ci wszystkie leady świata, jeśli żadnego z nich nie można przekształcić w klientów lub partnerów biznesowych?

Co jest dla Ciebie lepsze?

Więcej leadów + mniej sprzedaży i mniej partnerów biznesowych, czy mniej leadów + więcej sprzedaży i więcej partnerów biznesowych?

Fakty ze świata mody onlinowego sieciowca:

Więcej leadów (czyli więcej osób na liście) nie oznacza koniecznie większej sprzedaży, czy partnerów w biznesie…

Więcej leadów to większa sprzedaż i więcej osób w zespole, jeśli, ale tylko i wyłącznie jeśli – wiesz, jak pracować z tymi ludźmi, jak ich traktować i jak z nimi rozmawiać.

Zauważyłeś co napisałem?

Napisałem LUDZIE!

Bo to są ludzie, jak TY i ja. Zatem traktuj ich tak, jak sam chcesz być traktowany.

W większości przypadków lubimy jak traktują nas dobrze i o to właśnie chodzi.

Lecimy dalej…

Inni mogą powiedzieć, że ta super umiejętność to „duplikacja”. To jest ta umiejętność, którą trzeba opanować!

A powielanie tego byłoby NIESAMOWITĄ umiejętnością finansową, gdyby siła działania nie znajdowała się całkowicie poza tobą – tak niestety jest!

Ty i ja nie możemy kontrolować tego, co ktoś inny zdecyduje się zrobić lub czego nie zrobi…

To trudna lekcja, której musiałem się nauczyć aż w pewnym momencie przestałem polegać na innych…

Zbudowałem kilka całkiem fajnych organizacji z dużą ilością duplikacji i było wspaniale, gdy to się działo i okropne, gdy wszystko zaczynało się sypać to z powodu zmęczenia, wypalenia zawodowego, braku motywacji lub wielkich liderów, którzy rezygnowali z robienia tego danego biznesu.

A propos motywacji, całkowicie mnie to zadziwia, dlatego poruszyłem ten temat we Vlogu nr 136:

.

Wiesz jak to bywa…

Zdałem sobie sprawę, że oddanie mojego losu, wolności i dochodów w ręce innych nie jest dobrą strategią.

Oto me pytanie:

„Czy chcesz, aby Twój dochód i Twoja przyszłość były określane przez to, co inni ludzie zdecydują zrobić lub nie – LUB – czy wolałbyś, aby Twój dochód i Twoja przyszłość były oparte na tym, co TY sam postanowisz zrobić?”

Odpowiedz sobie na to pytanie.
Naprawdę warto.
.
.
.
Zatem…

Jeśli Twoja odpowiedź brzmi mniej więcej tak:

„Chcę mieć kontrolę nad moją przyszłością”…, to znajdujesz się w odpowiednim miejscu, ponieważ szkolenie Biznes Sieciowy w STYLU Online wyposaży Cię w umiejętności, które mogą Ci płacić (i to dobrze płacić) do końca twojego życia.

(Dam Ci znać jak w ...STYLU Online ruszy – jestem w trakcie dopieszczania materiałów – w tej edycji będziesz mieć najlepsze warunki do startu)

Po latach działania w marketingu sieciowym i wykręceniu dobrych wyników w kilku systemach online – w końcu doszedłem do wniosku, że rekrutacja jest absolutnie umiejętnością nr 1 do opanowania, jeśli chcesz stworzyć i utrzymać styl życia w trybie wolności…

W taki sposób uniezależnisz się od tego, co robi lub czego nie robi ktoś inny.

Bycie mistrzem rekrutacji zapewnia, że ​​Twoja przyszłość i wolność zależy od Ciebie.

UWAGA!
Nie chodzi o to, aby rekrutować setki osób dziennie, tylko o systematyczne pozyskiwanie nowych partnerów biznesowych!

Tutaj masz przykładowy Vlog na temat problemów z rekrutacją w MLM:

.

Pomyśl o tym.

Jeśli budujesz zespół w marketingu sieciowym i Twój zespół się nie duplikuje, ale możesz sam systematycznie rekrutować nowe osoby – to, jakie to ma znaczenie, jeśli Twój zespół kiedykolwiek kiwnie palcem?

Oczywiście nadal uczymy, trenujemy i coachujemy najlepiej, jak potrafimy, ponieważ chcemy, aby inni też byli wolni – ale jeśli nie słuchają lub nie duplikują (a tacy zawsze będą)… ?

To i tak TY Nadal WYGRYWASZ!

Ludzie będą rezygnować.

Obojętnie, co wymyślisz i jak wspaniały zbudujesz system marketingowy to i tak duża część osób zrezygnuje, dlatego przez cały czas musisz być w rekrutacji.

Dzięki temu unikniesz o tego tu:

Dziurawego wiadra!

Uwierz mi… Nie chcesz takiego wiadra…

A to jeden brzydki fakt budowania biznesu z domu, o którym zwykle nikt nie mówi w prezentacjach sprzedażowych.

Cóż, jeśli możesz rekrutować i wymieniać szybciej niż inni rezygnują z wyścigu – wtedy nieszczelne wiadro w Twojej firmie prawie nie ma znaczenia.

(Istnieje kilka innych sprytnych rzeczy, które możesz zrobić,
aby uchronić się przed nieszczelnym wiadrem, ale do tego przejdziemy później)

Na razie jednak najważniejsze jest to…

Jeśli jest tylko jedna umiejętność, na której można się skupić
i opanować, jest to rekrutacja i na szczęście teraz czytasz MATERIAŁY (a już niedługo otrzymasz kurs, który wszystkiego Cię nauczy) napisane przez kogoś, kto to zrobił i to w dużej liczbie.

Wiesz, co jest najlepsze?

Rekrutować możesz bez wychodzenia z domu, używając jedynie telefonu, komputera i połączenia internetowego.

Na te tematy mogę tak sobie pisać godzinami, ale nie chcę nadużywać Twojej cierpliwości. Na początek wystarczy. Nie lękaj się, jeszcze wrócimy do tematu, bo to dopiero początek 🙂

P.s.
Widzimy się w Akademii E-Marketingu!

 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry