(Pierwszą część znajdziesz tutaj..)
.

Od momentu, gdy ukończyłem 20 lat miałem bardzo poważny dylemat…

Byłem młody, trochę nieśmiały i zakompleksiony, ale chyba od zawsze chciałem mieć swój własny biznes (już nawet w liceum o tym marzyłem).

Marzyłem o własnym biznesie, ale jednocześnie bardzo, ale to BARDZO nie miałem najmniejszej ochoty na jakąkolwiek sprzedaż.

Przepływ gotówki to nic innego jak tlen dla biznesu, a przepływ gotówki bierze się właśnie z obrotu, czyli ze sprzedaży towarów lub usług.

Miałem dwa wyjścia:

  • Mogłem pogodzić się ze straszliwym losem i pracować na etacie…

*LUB*

  • Musiałem znaleźć jakieś konkretne rozwiązanie…

(Opcja nr 1, czyli praca na etacie absolutnie nie wchodziła w grę.)

Szukałem rozwiązania przez kilka długich lat aż w końcu coś znalazłem.

Każdy lider, na którego spoglądałem…

Każdy odnoszący sukcesy facet i kobieta…

Żadna z tych osób nigdy nie musiała prosić się o sprzedaż.

Te osoby nigdy nie musiały wykonywać zimnych telefonów do nieznanych osób.

Żadna z tych osób nigdy nie nachodziła swojej rodziny i znajomych.

Żadna z tych osób nie spotyka się 1 na 1 aby przekonać kogoś do współpracy (oprócz kilku wyjątkowych sytuacji).

To jak oni sprzedawali?

Jak oni to robili?

Nie musieli wykonywać zimnych telefonów i nie musieli nikogo nachodzić… Klienci oraz potencjalni współpracownicy sami się do nich zgłaszają!

Ale jak…?

Wtedy zadałem sobie jedno kluczowe pytanie:

Co mam zrobić, aby klienci i potencjalny współpracownik sam zaczął mnie szukać?

Co muszę zrobić, aby klient i potencjalny współpracownik, jako pierwszy przyszedł do mnie i zapytał o moje produkty i prezentację możliwości biznesowych?

Bardzo długo szukałem rozwiązania, które tak naprawdę cały czas było tuż pod moim nosem…

Tym rozwiązaniem jest nic innego jak
ATRAKCYJNY MARKETING!

Krótko mówiąc – musisz być atrakcyjny dla drugiej osoby (podobnie jak w związku).

Zauważyłem, że taka sama społeczna dynamika, która tworzy romantyczną atrakcyjność między dwoma osobami, może stworzyć społeczną atrakcyjność między Tobą, a Twoim klientem oraz partnerem w biznesie.

Zadawałeś sobie kiedyś następujące pytania:

Co czyni Cię atrakcyjnym dla innych?

Co powoduje, że stajesz się popularny?

Dlaczego niektóre kobiety spotykają się z nieatrakcyjnymi mężczyznami, którzy są nie tylko kretynami, ale są również całkowicie spłukani? (W młodości często się nad tym zastanawiałem).

W jaki sposób niektóre osoby potrafią dosłownie w kilka minut przykuć uwagę innych i zacząć im przewodzić?

Jak wbić się w ten trend i mieć to samo???

No właśnie…

Jak działać, aby mieć tak samo?

Dobre pytanie…

Jak mieć tak samo…?

Krótko mówiąc musisz stać się atrakcyjny dla drugiej osoby…

Jednak mogę się założyć, że taka odpowiedź na pewno Cię nie satysfakcjonuje!?

Musimy zagłębić się w ludzką psychikę 🙂

Pierwsza rzecz, z której musisz zdawać sobie sprawę to fakt, że Atrakcyjność nie jest wyborem.

Nie wiem czy wiedziałeś, ale to jest biologiczny wyzwalacz, który ewoluował setki tysięcy lat temu i który pomagał utrzymać się przy życiu.
.

Krótki przykład:

Od zawsze ludzie tworzą społeczności… Nie przeżyjemy samotnie, dlatego tworzyliśmy własne stada, czyli społeczności.

Każdej społeczności przewodził jakiś lider… Do czasu, gdy któryś z członków sam ubiegał się o przywództwo i wyzywał lidera na pojedynek lub odchodził i tworzył własną grupę.

Lider lub jak kto woli osobnik alfa był często najsilniejszym przedstawicielem w społeczności. Jego zadaniem była ochrona
stada i w zamian za jego ochronę grupa akceptowała go jako lidera i podążała za jego głosem.

Dokładnie to samo mamy w dzisiejszych czasach.

Zmieniły się tylko trochę zasady gry.

Nie wyruszamy już na polowanie i lider nie musi bronić już swojej grupy przed napastnikami…

Wartość lidera jest dzisiaj określona przez jego wiedzę, znajomość biznesu, towarzyskość, otwartość, status majątkowy, edukację itd.

Lider cały czas musi być silny tylko na trochę inny sposób i raczej już nikt nie wyzwie Cię na pojedynek 🙂

To czy ktoś jest atrakcyjny (lider) czy nieatrakcyjny (nie lider) oceniamy na podstawie wartości, którą może on zaoferować drugiej osobie.

Jeśli lider ma dużą wiedzę i przekazuje ją innym, to znaczy to tyle, że ta osoba posiada dużą wartość dodatnią. Ucząc się od tej osoby część jego siły/wiedzy spływa na nas.

Pomyśl o jakimś znanym i lubianym aktorze:

Gdy przebywasz w jego otoczeniu, to dzięki temu automatycznie awansujesz w oczach innych osób.

Inni widzą Cię na zdjęciach z tą osobą, widzą jak z nim rozmawiasz i też chcą być na Twoim miejscu. Masz znajomości, zaczynasz się liczyć w świecie.
.

Dwa ważne wnioski:

  1. Ludzie są podświadomie przyciągani do liderów, czyli do osób, które posiadają cechy przywódcze i wysoki poziom osobistej wartości.
  2. Jeśli chcesz osiągnąć sukces, to musisz stać się liderem, który oferuje innym jakąś dodatkową wartość. Musisz też podkreślić to w swoich materiałach.

.
Pytanie:

W jakim miejscu jesteś teraz? W momencie, gdy czytasz te słowa…

Czy jesteś pewny siebie? Jesteś prawdziwym liderem?

Sprawdźmy…

Jak sprawdzić czy jesteś osobnikiem alfa/liderem lub czy masz zadatki na prawdziwego lidera/osobnik alfa?
.

Prosty test:

Następnym razem, gdy ruszysz na miasto, na imprezę, do restauracji itp., spójrz atrakcyjnej osobie (płci przeciwnej) prosto w oczy i sprawdź, kto pierwszy spuści wzrok.

Ty, czy ta druga osoba?

Jeśli jako pierwszy spojrzałeś w dół, to prawdopodobnie jesteś albo beta albo pre-alfa (jeśli ktoś jest pre-alfa to oznacza, że jest w fazie przejścia z beta do alfa).

Natomiast, jeśli ta druga osoba pierwsza spuściła wzrok, to najprawdopodobniej jesteś osobnikiem alfa.
.

Zadaj sobie jeszcze jedno pytanie:

Czy przejmujesz się tym, co ta druga osoba może o Tobie pomyśleć? Niepokoi Cię to?

Jeśli tak, to też jesteś albo osobnikiem beta albo jesteś w fazie przejścia z beta do alfa.
.

Teraz najciekawsza część:

To, w jakiej jesteś fazie (beta, pre-alfa, czy alfa) nie determinuje Twój majątek, praca, czy doświadczenie.

O wszystkim decyduje Twój stan umysłu… A tego nie możesz kupić ani dostać w prezencie.

Twoja obecna faza jest lustrzanym odbicie tego, co sądzisz na swój temat.

Tylko i wyłącznie Ty sam decydujesz o tym, w jakiej fazie się znajdujesz… Możesz również w każdej chwili zmieniać te kategorie np. z beta na alfa, ale również na odwrót, z alfa na beta.

Różnie bywa…

Społeczeństwo może Cię zaakceptować albo uznać za pozera… Wiele zależy od tego, czy Twoje działania są zgodne z Twoimi przekonaniami.

Wiele zależy od Twojego stanu umysłu…

Prawda jest taka, że wszystko zaczyna się w Twojej głownie.

Nie możesz udawać kogoś, kim nie jesteś…

Nie możesz mieć fałszywych przekonań…

Albo głęboko wierzysz w to, że jesteś liderem alfa…

Albo jesteś beta i chowasz się po kontach…

Co może się wydarzyć?

Możesz czuć się ja pozer.

W momencie, gdy zaczniesz przyswajać i akceptować nowy system wierzeń o samym sobie, możesz po prostu czuć się jak zwykły pozer…

Dlaczego?

Może się wydarzyć, że Twój potencjalny klient lub partner biznesowy wyczuje, że nie jesteś tak do końca autentyczny (szczególnie, jeśli sam jest osobnikiem alfa).

Ale to wcale nie jest takie złe.

Gdy udajesz kogoś, kim chcesz być i jesteś na dobrej drodze, aby się nim stać, to wcale nie znaczy, że od razu kłamiesz…

To oznacza po prostu tyle, że walczysz.

Pokonujesz przeszkody, które pojawiają się na Twojej drodze.

Przechodzisz z fazy beta do fazy alfa, a tutaj trzeba się wysilić.

Zatem…

Co musisz zrobić, aby zostać ściganym, a nie samemu nieustannie uganiać się za innymi…?

Jeśli masz prawdziwą wartość, którą możesz zaoferować innym, to zobaczysz, że ludzie sami zaczną Cię szukać.

Aby stać się cennym w oczach innych, musisz nabyć przydatną wiedzę i umiejętności… Następnie pokaż wyniki, które możesz wyprodukować korzystając z tych umiejętności.

Wyniki tworzą zaufanie, a zaufanie tworzy atrakcyjność.

W momencie, gdy ludzie sami do Ciebie przyjdą, gdy zaczną Cię szukać… Wtedy sprzedaż i rekrutacja staje się łatwa i przyjemna.

Oni chcą wiedzieć to, co Ty już wiesz, dlatego zaczną kupować Twoje produkty i dołączą do Twojego zespołu.

U mnie było podobnie:

Zacząłem zgłębiać sztukę copywritingu i email marketingu.

Nie zatrzymałem się na teorii, lecz zacząłem praktykować.

Dzięki temu wyprodukowałem odpowiednie wyniki.

Efekt był taki, że inne osoby zaczęły pytać mnie o radę, czyli stałem się wartościowy w oczach innych.

Nie sprzedaję na siłę produktów i nie sponsoruję na siłę nowych osób…

Tworzę materiały, które są pomocne i większość rozdaje za darmo.

Dzięki temu inni zaczęli widzieć we mnie lidera, a gdy ktoś zobaczy w Tobie lidera, to już będziesz na jak najlepszej drodze do sukcesu.

 

Ucz się po to, aby później uczyć innych.

To bardzo ważne.

 


Jeśli chcesz zobaczyć jak zbudować DOCHODOWY biznes online, stworzyć kilka różnych źródeł dochodów i robić to w zabawny i konkretny sposób, to kliknij teraz w poniższy link. Porozmawiamy i zobaczysz co i jak:

KLIKNIJ TUTAJ I POZNAJ SZCZEGÓŁY