Dzisiaj nastał czas, aby ujawnić Ci sekret…

Kim jest ten Paweł i co go uratowało?

(Mam nadzieję, że pamiętasz historię Pawła?)

Na czym ostatnio skończyliśmy?

Chyba tutaj:
——————————————————-
Jeden biznes mu się sypał i niestety z bólem serca musiał
to zaakceptować, chociaż myślał, że to będzie wieczne…

I nie ma w tym nic złego, bo biznes na lata można zbudować,
ale akurat nie z tamtym programem.

Czyli tak…

Jedno mu się sypało, ale on w międzyczasie pracował już
nad nowym rozwiązaniem.

Okazało się, że właśnie to rozwiązanie go uratowało.

A było to…….
——————————————————-

No dobra.

Paweł był mocno wkurzony.

Nie ma co się dziwić.

Jego ukochany biznes dosłownie się sypał i malał z godziny
na godzinę.

Paweł robił wszystko żeby temu zapobiec, ale było to już
praktycznie niemożliwe.

Co dalej ?

Płakać ?

Poddać się i zacząć obwiniać cały świat ?

POWAŻNIE………….. !?

Pomyślałeś o poddaniu się ?

Dlaczego ?

Po co ?

Tak po prostu ?

Nie ma takiej opcji !

Paweł NIGDY nie będzie wchodzić w rolę ofiary !

(Tobie polecam to samo)

Jak można porzucić marzenia z powodu jakiejś
tam porażki ?

To nielogiczne…

Trzeba działać i poszukać rozwiązania.

I wiesz co ?

Paweł takie znalazł.

Nie mógł się tak po prostu poddać.

Spędził setki godzin na nauce, pracy, walce (często
walczył sam se sobą), promocji, nie spał po nocach…
i teraz co ?

Poddać się ?

Bądźmy poważni.

Wracając do tematu:

Paweł nie lubi rozmawiać przez telefon, Skypa itd.

Dlatego musiał znaleźć jakieś inne rozwiązanie.

Chciał budować zespoły marketingowe…

(Jeśli nie wiedziałeś, to budowa zespołów jest najlepszym
sposobem na budowę biznesu…)

Ale jak budować zespoły praktycznie nie używając
telefonu i Skype ?

Okazało się, że jest taka możliwość….

Jakoś samo mu to przyszło:

Podczas swojej wędrówki Paweł stał się OGROMNYM
fanem email marketingu i budowy tuneli sprzedażowych.

Codziennie zgłębiał swoją wiedzę na ten temat.

Mimo tego, że w szkole z ortografii miał same pały i do
dzisiaj potrafi w jednym wyrazie zrobić 3 błędy…

Mimo tego, że jego najlepsza ocena z wypracowania
w szkole to mierny…

(Badał się nawet na dyslekcje).

Mimo tych wszystkich przeciwności maile, które Paweł
zaczął wysyłać, przynosiły mu coraz lepsze rezultaty.

Oczywiście nie chodzi tutaj o same wysyłanie bezmyślnych
wiadomości typu:

No weź to stary kup…

Paweł doskonale wiedział, że tutaj trzeba czegoś więcej.

A więc zaczął tworzyć (na początku) proste tunele sprzedażowe,
a następnie całe systemy marketingowe.

To dało mu ogromną przewagę, ale brakowało czegoś jeszcze…

Jak myślisz czego mu jeszcze brakowało ?

Napisz do mnie a Ci wtedy powiem 🙂

(Jest to BARDZO ważny element bez którego jest
strasznie ciężko!)

Przeskoczymy teraz o kilka miesięcy do przodu (chyba,
że do mnie napiszesz to powiem Ci wtedy co to za ważny
element i co działo się w tym czasie).

Wreszcie udało się Pawłowi odszukać ten brakujący element
układanki i jego maszyna ruszyła.

System marketingowy zaczął działać.

Nagle wszystko zaczęło układać się w jedną całość:

-Paweł stworzył system marketingwy, który zaczął bardzo
dobrze działać…

-Odnalazł brakujący element, który dał mu ogromne
przyspieszenie…

-Odnalazł również odpowiedni pojazd, którym mógł bez
problemu dojechać do celu…

POJAZD & SYSTEM

Chcesz zobaczyć pojazd i system, który zbudował Paweł ?

A chcesz wiedzieć kim jest ten cały Paweł ?

Domyślasz się już ? 🙂

Kliknij tutaj i zobacz jak działa system >>>
(sama rejestracja do niczego nie zobowiązuje).

Przejdź Dalej >>>

 

Poznasz wtedy system, pojazd i zobaczysz Pawła na
własne oczy!

Do usłyszenia.
Paweł Grzech

P.S.

Pamiętaj – jeśli chcesz poznać brakujący i BARDZO ważny
element Pawła, to napisz do mnie.

Powiem Ci wtedy co to dokładnie było.

Sprawdź również system i pojazd oraz poznaj
Pawła osobiście…

Kliknij tutaj i zarejestruj się w Systemie…

(zobaczysz wtedy kim jest Paweł)

 

 

OSTRZEŻENIE:Ten niezwykły system zmieni wszystko w Twoim podejściu do budowy biznesu online i zarabiania przez Internet NA ZAWSZE...

Tutaj Jest Dostęp do Bezpłatnego Systemu:

You have Successfully Subscribed!