Zanim nadejdzie KONIEC. Cz.3 z 3

Zanim nadejdzie KONIEC. Cz.3 z 3

Dzisiaj nastał czas, aby ujawnić Ci sekret…

Kim jest ten Paweł i co go uratowało?

(Mam nadzieję, że pamiętasz historię Pawła?)

Na czym ostatnio skończyliśmy?

Chyba tutaj:
——————————————————-
Jeden biznes mu się sypał i niestety z bólem serca musiał
to zaakceptować, chociaż myślał, że to będzie wieczne…

I nie ma w tym nic złego, bo biznes na lata można zbudować,
ale akurat nie z tamtym programem.

Czyli tak…

Jedno mu się sypało, ale on w międzyczasie pracował już
nad nowym rozwiązaniem.

Okazało się, że właśnie to rozwiązanie go uratowało.

A było to…….
——————————————————-

No dobra.

Paweł był mocno wkurzony.

Nie ma co się dziwić.

Jego ukochany biznes dosłownie się sypał i malał z godziny
na godzinę.

Paweł robił wszystko żeby temu zapobiec, ale było to już
praktycznie niemożliwe.

Co dalej ?

Płakać ?

Poddać się i zacząć obwiniać cały świat ?

POWAŻNIE………….. !?

Pomyślałeś o poddaniu się ?

Dlaczego ?

Po co ?

Tak po prostu ?

Nie ma takiej opcji !

Paweł NIGDY nie będzie wchodzić w rolę ofiary !

(Tobie polecam to samo)

Jak można porzucić marzenia z powodu jakiejś
tam porażki ?

To nielogiczne…

Trzeba działać i poszukać rozwiązania.

I wiesz co ?

Paweł takie znalazł.

Nie mógł się tak po prostu poddać.

Spędził setki godzin na nauce, pracy, walce (często
walczył sam se sobą), promocji, nie spał po nocach…
i teraz co ?

Poddać się ?

Bądźmy poważni.

Wracając do tematu:

Paweł nie lubi rozmawiać przez telefon, Skypa itd.

Dlatego musiał znaleźć jakieś inne rozwiązanie.

Chciał budować zespoły marketingowe…

(Jeśli nie wiedziałeś, to budowa zespołów jest najlepszym
sposobem na budowę biznesu…)

Ale jak budować zespoły praktycznie nie używając
telefonu i Skype ?

Okazało się, że jest taka możliwość….

Jakoś samo mu to przyszło:

Podczas swojej wędrówki Paweł stał się OGROMNYM
fanem email marketingu i budowy tuneli sprzedażowych.

Codziennie zgłębiał swoją wiedzę na ten temat.

Mimo tego, że w szkole z ortografii miał same pały i do
dzisiaj potrafi w jednym wyrazie zrobić 3 błędy…

Mimo tego, że jego najlepsza ocena z wypracowania
w szkole to mierny…

(Badał się nawet na dyslekcje).

Mimo tych wszystkich przeciwności maile, które Paweł
zaczął wysyłać, przynosiły mu coraz lepsze rezultaty.

Oczywiście nie chodzi tutaj o same wysyłanie bezmyślnych
wiadomości typu:

No weź to stary kup…

Paweł doskonale wiedział, że tutaj trzeba czegoś więcej.

A więc zaczął tworzyć (na początku) proste tunele sprzedażowe,
a następnie całe systemy marketingowe.

To dało mu ogromną przewagę, ale brakowało czegoś jeszcze…

Jak myślisz czego mu jeszcze brakowało ?

Napisz do mnie a Ci wtedy powiem 🙂

(Jest to BARDZO ważny element bez którego jest
strasznie ciężko!)

Przeskoczymy teraz o kilka miesięcy do przodu (chyba,
że do mnie napiszesz to powiem Ci wtedy co to za ważny
element i co działo się w tym czasie).

Wreszcie udało się Pawłowi odszukać ten brakujący element
układanki i jego maszyna ruszyła.

System marketingowy zaczął działać.

Nagle wszystko zaczęło układać się w jedną całość:

-Paweł stworzył system marketingwy, który zaczął bardzo
dobrze działać…

-Odnalazł brakujący element, który dał mu ogromne
przyspieszenie…

-Odnalazł również odpowiedni pojazd, którym mógł bez
problemu dojechać do celu…

POJAZD & SYSTEM

Chcesz zobaczyć pojazd i system, który zbudował Paweł ?

A chcesz wiedzieć kim jest ten cały Paweł ?

Domyślasz się już ? 🙂

Kliknij tutaj i zarejestruj się w aplikacji TopNetwork
(sama rejestracja do niczego nie zobowiązuje).

Dalej >>>

 

Poznasz wtedy system, pojazd i zobaczysz Pawła na
własne oczy!

Do usłyszenia.
Paweł Grzech

P.S.

Pamiętaj – jeśli chcesz poznać brakujący i BARDZO ważny
element Pawła, to napisz do mnie.

Powiem Ci wtedy co to dokładnie było.

Sprawdź również system i pojazd oraz poznaj
Pawła osobiście…

Kliknij tutaj i zarejestruj się w TopNetwork…

(zobaczysz wtedy kim jest Paweł)

 

 

Zanim nadejdzie KONIEC. Cz.2 z 3

Zanim nadejdzie KONIEC. Cz.2 z 3

OK.

Zgodnie z tym co ustaliliśmy w poprzedniej części…

Dzisiaj opowiem Ci co dalej działo się z Pawłem i jego rodziną.

W ramach przypomnienia i w dużym skrócie…

(Chyba nie zapomniałeś historii Pawła ?)

Paweł miał pewien problem.

Kwestią czasu było to kiedy straci swoją pracę.

Nie czy straci ale KIEDY straci.

Bardzo zależało mu na tym, aby utrzymać swoją rodzinę i żyć
na godnym poziomie…

Jego żona Ania (mają też córkę – 3 letnią niesforną Zuzię ♥ ) też
pracuje na etacie ale nie będą wstanie utrzymać się tylko z jej
wypłaty…

No i jest problem, stres i kto wie co jeszcze.

Paweł jednak uważa się za bystrego gościa i już od 9 miesięcy
zgłębia tajniki marketingu internetowego…

Nic jeszcze nie zarobił, bo traktuje to jako hobby, a nie
prawdziwy biznes.

Jednak decyzja zapadła i trzeba działać na ostro – nie ma wyjścia.

Więc Paweł wyrusza w świat – pełen nadziei i gotowy do walki
(przynajmniej tak mu się wtedy wydawało).


OK.
Dokładnie w tym momencie zakończyliśmy.

Zatem co było dalej i kim właściwie jest ten cały Paweł ?

Słuchaj dokładnie:

Niestety Paweł nie zawsze dokonał prawidłowego wyboru…

Na początku myślał, że tak ale weryfikacja następowała bardzo
szybko i zawsze niespodziewanie.

O co chodzi ?

Paweł długo walczył i przez pierwsze 3 lata działalności NA POWAŻNIE,
ponosił jedną porażkę za drugą.

Był bliski rezygnacji…

Nie spał po nocach i prawie (ze łzami w oczach) wywalił kompa
przez okno (kilkanaście razy).

(Dodam jeszcze, że nie zwolnili go z etatu ale sam zrezygnował – postawił
wszystko na jedną kartę).

Mimo tych wszystkich porażek Paweł nie zdawał sobie sprawy ile cennej
wiedzy udało mu się zdobyć.

Pewnego razu – jakby to powiedzieć – wstrzelił się w rynkowe trendy
i zarejestrował się jako jedna z pierwszych osób do pewnego (nowego)
programu partnerskiego.

W trakcie budowy tego programu wykorzystał całą swoją wiedzę,
umiejętności i doświadczenie.

Dzięki temu po roku od rejestracji w tym programie zarabiał już
5-cyfrowe prowizje z miesiąca na miesiąc.

Nawet nie wiesz jak się wtedy czuł.

Jak Pan Świata 🙂 (coś w tym stylu).

Myślał, że ta bajka będzie trwać wiecznie…

Tick tock, tick tock.

Bajka trwała przez niecałe 2 lata…

Wtedy niestety wszystko (stopniowo) zaczęło się sypać.

Dochody Pawła zaczęły bardzo szybko maleć, a koszty jakoś
dziwnie szły w górę…

Obojętnie co robił, jak się starał i jak walczył.

Nic nie działało.

Wiesz co się okazało ?

Ten program partnerski, w którym tak mocno się zakochał (dobrze,
że jego żona nie była zazdrosna), wcale nie był taki dobry.

To było tylko złudzenie i puste obietnice właściciela.

Ludzie byli już tym wkurzeni.

Zresztą sam Paweł tracił już cierpliwość.

Produkty nie działały tak dobrze jak obiecywał im właściciel tego
programu i bardzo dużo osób zaczęło z tego rezygnować.

W końcu 5-cyfrowe dochody Pawła spadły do około
300 zł miesięcznie.

Oj – Bolało.

Ale pamiętasz, że Paweł uważał się za cwanego gościa
(przynajmniej trochę)?

Jeden biznes mu się sypał i niestety z bólem serca musiał to zaakceptować,
chociaż myślał, że to będzie wieczne…

I nie ma w tym nic złego, bo biznes na lata można zbudować, ale akurat
nie z tamtym programem.

Czyli tak…

Jedno mu się sypało, ale on w międzyczasie pracował już nad nowym
rozwiązaniem.

Okazało się, że właśnie to rozwiązanie go uratowało.

A było to…….

Ciąg dalszy już niebawem…

Dalej >>>

Zatem,
Do usłyszenia.

Paweł Grzech

 

 


Pobierz swój poradnik klikając w okładkę (ponad 85 stron konkretnej wiedzy o tym jak skutecznie budować swój Biznes MLM za pomocą Internetu):

 

Zanim nadejdzie KONIEC Cz.1 z 3:

Zanim nadejdzie KONIEC Cz.1 z 3:

Paweł ma 33 lata.

Jest żonaty (z Anią) i ma jedną córkę – 3 letnią Zuzie (często
nazywa ją Niesforna Zuzia ♥ ).

W ostatnich 4 latach możliwości Pawła do stabilnego zarabiania
pieniędzy dzięki którym może utrzymać rodzinę, stają się
coraz bardziej trudne…

On jest teraz w takim momencie swojej kariery, że tak naprawdę
nie wie, czy za 2-3 miesiące będzie jeszcze pracować.

(Dokładnie w tym czasie Paweł ma rocznicę ślubu i chciałby zrobić
jakąś fajną niespodziankę żonie.)

Tak naprawdę to nawet nie jest kwestia tego czy straci pracę,
ale kiedy to nastąpi.

Tick tock, tick tock.

Dla Pawła jest to (niesamowicie) ważne, aby był wstanie
dalej utrzymać rodzinę.

Ania co prawda jest pracującą mamą, ale kiedy Paweł straci
pracę, to niestety jej pensja im nie wystarczy.

Czas podjąć decyzję. Czas rzucić kości.

Przez ostatnie 9 miesięcy Paweł zgłębiał tajniki tego czegoś dziwnego
co zwie się marketingiem internetowym.

Przez ten czas nie zarobił ani grosza.

Ale to jest akurat normalne, bo Paweł traktował marketing internetowy
bardziej jako hobby, a nie jak prawdziwy biznes.

Paweł jednak uważa się za inteligentnego gościa… przynajmniej trochę bardziej
niż przysłowiowy Kowalski…

On dokładnie wie, że gdzieś tam są osoby, które radzą sobie bardzo
dobrze i utrzymują się z marketingu w Internecie.

Osoby, które sprzedają produkty, które nawet do nich nie należą (nie
muszą ich wysyłać, pakować, przyjmować płatności itd.) i używają specjalnych
aplikacji do automatyzacji biznesu. Perfect.

Paweł nie wciska sam sobie kitu…

Dokładnie wie, że tworzenie drugiego Facebooka to nie jest dobra droga.

On jest realistyczny. Nie wierzy w bajki (tylko w superbohaterów ツ ).

Ale budowa biznesu online, który generuje mu 10.000 PLN prowizji
miesiąc w miesiąc…

Oh yeah baby, to jest dokładnie to co lubi!

To jest na pewno w jego zasięgu (w Twoim też!).

Pracując jeszcze na etacie…

Paweł już powoli zmienia stan swojego umysłu, aby zacząć traktować swój
(jeszcze) dodatkowy biznes, jak PRAWDZIWY biznes, który tworzy
na lata…

… I tak oto Paweł rusza w świat.

Gotowy (przynajmniej tak mu się wydaje) i pełen nadziei…
.

STOP!

Chcesz wiedzieć, jak ta opowieść się skończyła i co stało się z
Pawłem i jego rodziną ?

Zakończenie zdradzę Ci już w kolejnej części.

Dalej >>>

(Dodam tylko, że ta historia wydarzyła się naprawdę)

Zatem…

Do usłyszenia!

Z poważaniem,
Paweł „widzimy się niedługo” Grzech

 


Pobierz swój poradnik klikając w okładkę (ponad 85 stron konkretnej wiedzy o tym jak skutecznie budować swój Biznes MLM za pomocą Internetu):

 

 

 

Pierwsze 250 zł w programach partnerskich

Pierwsze 250 zł w programach partnerskich

Doskonale to pamiętam…

Kilka lat temu wysłałem jednego maila do małej listy kontaktów…

O ile pamiętam ta lista miała około 215 subskrybentów.

Wszystko zajęło mi dosłownie 5 minut.

Miałem gotowego maila…

Gotowe linki partnerskie i niewielką listę…

Skopiowałem maila i kliknąłem w przycisk „wyślij”.

Następnie wyłączyłem komputer i poszedłem do mojej dziewczyny.

Gdy wróciłem wieczorem i odpaliłem statystyki tamtego programu partnerskiego, to dosłownie nie mogłem uwierzyć.

Okazało się, że zarobiłem 250 zł.

W tamtych czasach dla mnie był to szok.

5 minut pracy i 250 zł w kieszeni.

Nie są to oczywiście wielkie kwoty, ale jak to się mówi…

… 250 zł na ulicy nie leży.

Zresztą były to moje pierwsze pieniądze zarobione na liście adresowej.

Czułem, że idę w dobrym kierunku.

Nikt we mnie nie wierzył, ale ja wiedziałem swoje.

W Internecie można zarabiać.

I można się z tego utrzymać, a nawet można żyć na godnym poziomie.

Wszystko czego potrzebujesz to odpowiedni pojazd i system.

Pojazd = program partnerski.

Taki program partnerski musi być przede wszystkim stabilny.
.

Przeczytaj sobie poniższy poradnik:

www.pawelgrzech.pl/Do-Odwrocenia

Sprawdź sobie jak to działa.

Może to też coś dla Ciebie?

Zobaczymy.

Paweł Grzech

 

 

Jakieś zalety domowego biznesu?

Jakieś zalety domowego biznesu?

W momencie gdy piszę tego maila moja córeczka ma 3 latka i ma na imię Zuzia (słodziak i urwis w jednym).

Od poniedziałku do piątku codziennie rano zawozimy ją do dziadków.

Dzięki temu ja tak do 16 mam czas na pracę.

Jestem wtedy sam w domu , mam ciszę i mogę skupić się na pracy…

… A ostatnio mam akurat dużo do zrobienia bo jestem w trakcie budowy nowego systemu marketingowego.

Ale nie w tym rzecz bo i tak pewnie Cię to nie interesuje…

Zalety biznesu online…

Są jakieś?

Niestety dziadków dorwało przeziębienie, a kilka dni później Zuzię.

Co zrobić w takiej sytuacji?

Jak myślisz…?

Czy prosiłem szefa o urlop?

Albo o kilka dni opieki?

A może wpadłem na pomysł aby iść na l4?

No nie…

Nic z tych rzeczy.

I to właśnie jest jedna z zalet domowego biznesu.

Jaka?

Sam decydujesz o tym co robisz.

Jeśli musisz pracować to pracujesz.

Gdy chcesz jechać na wakacje, to pakujesz się i ruszasz.

Jeśli musisz zając się np. córką, to zajmujesz się córką.

Komfort wyboru jest naprawdę WIELKIM PLUSEM.

Ale pamiętaj, że nie będziesz mieć tego od razu.

Jeśli jesteś początkującą osobą, to na początku będziesz musiał więcej pracować, a mniej odpoczywać.

Ale czy to źle?

Nie!

Po prostu działaj.

Chyba, że jesteś przerośniętym przedszkolakiem, który myśli, że wszystko jest za darmo i niczego nie trzeba robić 🙂

Uwierz mi…

Jest wielu takich.

Skoro czytasz tego maila, to jestem przekonany, że doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że na początku trzeba konkretnie działać.

Jeśli masz dobry plan…

Dobry system…

I dobry pojazd…

To już jesteś na dobrej drodze.

###
Wracając do biznesu.

Mam coś ciekawego dla Ciebie.

Zapoznaj się dokładnie z tym poradnikiem:

To ponad 85 stron konkretnej wiedzy o tym jak skutecznie budować swój Biznes MLM za pomocą Internetu):

www.pawelgrzech.pl/Do-Odwrocenia

 

Paweł Grzech

 

.

 

Jaką mam gwarancję, że zacznę zarabiać w Internecie?

Jaką mam gwarancję, że zacznę zarabiać w Internecie?

Powiem Ci szczerze, że uwielbiam takie pytania 🙂

„Jaką mam gwarancję, że zacznę zarabiać w Internecie?”

Hymn

Szybka odpowiedź:

Nie masz gwarancji, że zaczniesz zarabiać…

Nie masz gwarancji, że nie stracisz…

Właściwie, to nie ma gwarancji na nic.

Ale to normalne.

Nie szukaj gwarancji.

Zacznij po prostu działać.

Jak?

Powiem Ci co najlepiej działa u mnie:

Ja jestem wielkim fanem systemów marketingowych…

Tworzysz taki system raz i następnie koncentrujesz się na promocji.

Warunek jest jeden:

Taki system musi być dobrze przemyślany…

W centrum Twojego systemu musi przede wszystkim znajdować się odpowiedni program partnerski.

Co to znaczy odpowiedni program…?

To proste.

Taki program musi być przede wszystkim STABILNY i DOCHODOWY.

Kolejny element systemu, to odpowiednia kampania e-mail oraz szkolenia dla Twoich partnerów biznesowych.

Jeśli wszystko dobrze ze sobą połączysz, to taki system może działać przez długie lata.

Niedługo będę tworzyć nowy system, który umożliwi Ci budowę 4 różnych źródeł dochodu.

W centrum będzie pewien program…

Jednak zanim Ci go pokażę przeczytaj poniższy poradnik:

Poznaj szczegóły >>>

.
Jeśli Cię to interesuje, to sprawdź powyższy link.

Zaczynamy od programu partnerskiego i już niedługo zabieramy się za system.
Może Ci się to spodoba?

Do usłyszenia,
Paweł Grzech

.

.


Pobierz swój poradnik klikając w okładkę (ponad 85 stron konkretnej wiedzy o tym jak skutecznie budować swój Biznes MLM za pomocą Internetu):

.

Co zrobili Piotr i Barbara, aby się uratować?

Pomysł na własny biznes online

Piotr i Barbara są blisko emerytury i mają pewien
bardzo poważny problem.

Nie zgadniesz?

Ten problem to emerytura!

A dokładniej pieniądze, które otrzymają na emeryturze.

Zatem jak tu za coś takiego żyć?

Odpowiedzi poszukali w Internecie…

… i wpadli na pewien pomysł.

Zbudują własny biznes online.

Tylko, czy to faktycznie takie proste?
.

Zobacz co zrobili:

Kliknij tutaj i poznaj szczegół >>>

.
Może trochę Cię to zainspiruje.

Do usłyszenia,
Paweł Grzech

.

.

.

 

Obudziłem się ze STRASZNYM bólem głowy!

Błędy popełnianie w Biznesie MLM i programach partnerskich

Miałeś tak kiedyś?

Wstajesz rano i jest ok.

W ciągu dnia pracujesz, bawisz się z dziećmi, masz spotkania
biznesowe, spotkania z przyjaciółmi i wszystko jest ok.

Nagle…

Wieczorem (po 22) zaczynasz się trochę dziwnie czuć.

Zaczynają boleć Cię oczy i trochę głowa.

No dobra – mówisz.

Na dzisiaj starczy.

Czas na spanie.

Kładziesz się i zasypiasz.
.

W środku nocy coś się dzieje…

Budzi Cię STRASZNY ból głowy…

Do tego dochodzi ból oczu.

Całe czoło Cię boli.

Do tego po chwili dochodzi mocny ból szczęki.

Co jest grane?

Pierwsza myśl to tabletki przeciwbólowe.

Bierzesz jedną, drugą i trzecią…

Nic nie pomaga.

Robi Ci się niedobrze i jest coraz gorzej.

Może pojadę na pogotowie?

Jednak postanawiasz położyć się bez ruchu.
.

Leżysz i się nie ruszasz…

Powoli zasypiasz.

Rano nadal odczuwasz ból ale już trochę mniejszy.

Na drugi dzień nadal Cię boli ale już jakoś da się wytrzymać.

Na trzeci dzień jest już lepiej.

Co to było – pytasz się…?

Odpowiedź brzmi – choroba!
.

Miałeś kiedyś podobną sytuację?

Ja miałem.

Ale nie tylko w życiu, bo również w biznesie.

I to nie raz.

Niestety w biznesie możesz mieć bardzo podobnie.
.

Wyobraź sobie następującą sytuację (to jest na faktach):

Po latach walki łamiesz KOD zarabiania w Internecie.

Udaje Ci się i jesteś szczęśliwy.

Jednak…

Nagle i niespodziewanie…

Budzisz się z POTĘŻNYM bólem.

Program partnerski (firma MLM lub dowolny inny biznes), który promujesz
nagle przestaje Ci płacić…

Co jest grane – pytasz się?

Dlaczego już nie płacą?

Okazuje się, że jest jakiś problem…

W firmie brakuje pieniędzy i niestety nie starcza już na Twoją prowizję.

Nagle dopada Cię frustracja, ból głowy i kto wie co jeszcze…
.

Dlaczego Ci o tym piszę?

Bo to może dopaść każdego.

Jeśli wybierzesz zły program partnerski (firmę MLM itp.) do promocji,
to możesz mieć dokładnie ten sam POTĘŻNY ból.

Lepiej zabezpieczyć się tu i teraz.

Możliwe, że mam rozwiązanie…

Nie wiem czy to jest coś dla Ciebie?

Ale jeśli chcesz poznać system, który mnie uratował…

Gdy wszystko inne się waliło…

To właśnie ten system utrzymał mnie na powierzchni.

A wiesz co jest w tym najlepsze…?

Otrzymasz te strategie dzisiaj w 100% BEZPŁATNIE.

To ponad 85 stron konkretnej wiedzy…

Zatem,

Jeśli chcesz zobaczyć co to jest i jak to działa i dlaczego warto…
.

To kliknij w link poniżej:

www.pawelgrzech.pl/Do-Odwrocenia

.
(Po kliknięciu otrzymasz na swój e-mail wszystkie niezbędne instrukcje).

Zobaczymy…

Może też akurat tego potrzebujesz?

Paweł Grzech

.

.


Pobierz swój poradnik klikając w okładkę (ponad 85 stron konkretnej wiedzy o tym jak skutecznie budować swój Biznes MLM za pomocą Internetu):

.

Strategia Mini Biznesów w MLM ? Cz. 4 z 4

Strategia Mini Biznesów w MLM ? Cz. 4 z 4

(Wszystkie części znajdują się w tej kategorii: Księga MLM Online…)

Dzisiaj mamy do omówienia bardzo ważny temat. Prawda jest taka, że gdyby nie tak konkretna strategia budowy biznesu, to już dawno nie byłoby mnie w tej branży.

Dokładnie mówiąc chodzi o strategię mini biznesów.

Jest to strategia której zadaniem jest wspieranie Twojego głównego biznesu MLM.

Ja na początku mojej przygody z branżą MLM popełniłem jeden BARDZO poważny błąd.

Zachowywałem się tak jakby MLM był jedyną możliwością do zarabiania pieniędzy…

Po pewnym czasie w końcu zrozumiałem, że gdy budujesz swój biznes MLM za pomocą Internetu, to masz naprawdę bardzo dużo opcji do wyboru.

Dlatego dzisiaj opowiem Ci o koncepcji zarabiania na programach partnerskich i jaki wpływ może to mieć na Twój biznes MLM.

Szczególnie w momencie gdy wszystkie programy ułożysz w odpowiedni sposób, tak aby np. ten pierwszy program wspierał ten drugi, a ten drugi żeby wspierał Twój biznes MLM.

Wszystko oczywiście zależy od Twojej strategii działania.

Ta strategia jest dokładnie opisana w poradniku ODWRÓCONY MLM, który znajdziesz poniżej.

Na tym etapie tego szkolenia powinieneś już wiedzieć, że codziennie musisz budować własną listę kontaktów i że własna lista to jest absolutna podstawa.

.
Pewien często spotykany błąd…

Jeśli do swojej listy będziesz wysyłać tylko i wyłącznie suche oferty np. podjęcia współpracy w Twoim biznesie, to popełnisz dokładnie taki sam błąd który ja popełniłem na początku mojej działalności.

Jak myślisz?

Ile osób z Twojej listy kontaktów przyłączy się do Twojego biznesu?

Prawdopodobnie około 97% osób, które masz na liście, powie NIE dla Twojego Biznesu MLM!

Średnio tak od 1 do 5, może 6% osób podejmie z Tobą współpracę.

Zastanów się co dzieje się z resztą tych osób?

Jak wykorzystać tą listę, aby dodatkowo zarobić np. na pokrycie kosztów biznesu, reklamy albo na sfinansowanie dodatkowych szkoleń, coachingu itp.?

Istnieje taka jedna ciekawa metoda działania:

Zacznijmy od tego, że nie ma najmniejszego sensu, aby bezpośrednio promować swój biznes MLM.

Dlatego nie proponuj osobom, które przechodzą przez Twój lejek sprzedażowy tylko i wyłącznie swojej firmy mlm. Jeśli nie wiesz co to są lejki sprzedażowe i jak je budować to się tym nie przejmuje. Wszystko masz dokładnie opisanie w szkoleniu Kasowy Email Marketing.

Wiem, że to kusi, aby od razu ruszyć z wielką promocją swojego MLMu, ale takie działanie może doprowadzić Cię do ruiny.

Dożuć do swojej promocji jakieś konkretne produkty informacyjne, które tematycznie uderzają w potrzeby twoich subskrybentów, czyli są to produkty, które rozwiązują ich problemy.

Do branży MLM bardzo dobrze pasują produkty informacyjne, które pokazują np. jak promować swój biznes, jak sponsorować nowe osoby, jak je prowadzić po rejestracji, jak budować listę kontaktów, jak stać się prawdziwym liderem itd., itd.

Obojętnie kto zapisze się na Twoją listę… ta osoba i tak musi nauczyć się tego jak działać, jak skutecznie pozyskiwać nowych partnerów i przede wszystkim jak prowadzić ich po rejestracji.

Zresztą jaki ma sens budowa biznesu skoro sam np. nie masz zielonego pojęcia jak ten biznes budować?

Dokąd zmierzasz sokoro nie wiesz jak to zrobić?

Dlatego każda osoba potrzebuje konkretnej wiedzy… pod warunkiem, że oczywiście chce odnieść sukces.

Za to nie każdy na Twojej liście podejmie z Tobą współpracę!

Pamiętasz o czym mówiłem wcześniej?

Około 97% osób, które masz na liście nie podejmie z Tobą współpracy. Tym bardziej jeśli promujesz swoją firmę MLM w bezpośredni sposób.

O wiele łatwiej jest komuś podjąć decyzję na temat kupna jakiegoś produktu, a najlepiej tego, który TY mu polecasz… Szczególnie jeśli Twój produkt jest wartościowy i druga osoba może się wiele z niego nauczyć.

Ty w tym momencie oczywiście dostajesz konkretną prowizję na konto, która zresztą podobnie jak było to w moim wypadku, pozwoli utrzymać Ci się na powierzchni i działać dalej.
.

W taki sposób zaczynasz sobie stopniowo budować kolejne źródła dochodów.

Jest to tzw. system mini biznesów, które tworzysz wokół swojego głównego biznesu, czyli w tym wypadku wokół Twojej firmy MLM.

Klucz polega tutaj na tym, aby to wszystko odpowiednio ze sobą połączyć i promować w odpowiedniej kolejności. Twoje mini biznesy muszą wspierać Twój biznes MLM, czyli Twoje możliwości biznesowe też muszą być w jakiejś formie promowane za pomocą tych właśnie mini biznesów.

Jak to dokładnie zrobić, jak to wszystko połączyć w sprawnie działający system i lejek sprzedażowy, masz dokładnie rozpisane w poradniku ODWRÓCONY MLM, którą znajdziesz poniżej.

Teraz gdy przepuszczasz swoich subskrybentów przez swój lejek sprzedażowy, to na samym początku zarabiasz ze sprzedaży różnych kursów, poradników itd. Mogą być to Twoje poradniki lub np. z innych programów partnerskich. Najważniejsze jest to aby te materiały były wartościowe i dawały Ci konkretną prowizję.

I dopiero na końcu tego lejka promujesz swój biznes MLM, tylko pamiętaj że taki proces musi być odpowiednio ułożony.

Na tym etapie już prawdopodobnie domyślasz się, że Biznesu MLM nie zbudujesz przez jedną noc. To oczywiście tak nie działa. Jeśli wierzysz w takie bajki, to powiem Ci teraz szczerze, że naprawdę szkoda mi Ciebie.

Biznes MLM to biznes jak każdy inny tylko trochę lepszy.

Zanim tutaj coś osiągniesz to musisz krótko mówiąc ostro zasuwać.

Budowa odpowiednio wielkiej struktury z której będziesz mógł się utrzymać i żyć na całkiem fajnym poziomie, może potrwać pół roku, rok a może nawet 2, 3 lata i więcej…

Ale tak naprawdę ile to będzie trwać, to nie ma znaczenia.

Jeśli będziesz pracować w odpowiedni sposób, z planem działania i dobrze działającym systemem marketingowym, to po drodze zbudujesz sobie przy okazji kilka dodatkowych źródeł dochodu i dzięki temu w znacznym stopniu możesz skrócić swoją podróż.

Działając w taki sposób możesz zacząć zarabiać już od samego początku.

Ja trochę za późno to zrozumiałem ponieważ budowa mini biznesów wokół Twojego głównego Biznesu MLM, to jedna z najlepszych strategii działania, która sfinansuje nie tylko
koszty Twojego biznesu MLM, ale może również zapłacić za reklamę i marketing.

Mam nadzieję, że podobało Ci się to krótkie szkolenie…

Pamiętaj, że wszystkie strategie masz dokładnie rozpisane w poradniku ODWRÓCONY MLM. Link znajdziesz poniżej…

Do zobaczenia wkrótce!

Paweł Grzech

.

.


Pobierz swój poradnik klikając w okładkę (ponad 85 stron konkretnej wiedzy o tym jak skutecznie budować swój Biznes MLM za pomocą Internetu):

.

Dochodowy i stabilny biznes online za pomocą jednego „przycisku”… Cz. 3 z 4

Dochodowy i stabilny biznes online za pomocą jednego „przycisku”… Cz. 3 z 4

Większość osób marzy o tym, aby zbudować dochodowy i stabilny biznes za pomocą jednego „przycisku”…

Dużo początkujących osób myśli, że istnieje jakiś tajny sekret, tajemnicza metoda, która zapewni im sukces.

Dlatego bardzo często otrzymuję pytania typu:

„Jak to działa?

Co to za sekret?”

(czyli jak tu zarobić i się nie narobić…)

Zawsze jestem w małym szoku gdy dostaję podobne pytania, jednak okazuje się że sam w przeszłości szukałem dokładnie tego samego sekretu…
.

Zatem oto on… to jest właśnie ten sekret:

Przez 6 długich lat ponosiłem jedną porażkę za drugą aż w końcu to znalazłem… w momencie gdy to odkryłem wszystko się zmieniło.

Przez pierwsze lata mojej działalności myślałem, że sukces nie zależy ode mnie… Myślałem, że jest to rezultat czegoś poza mną…

Myślałem, że mój sukces zależy od mojego sponsora, firmy, czy od narzędzi z których korzystam…

Aż w pewnym momencie przeczytałem jedno zdanie…

Posłuchaj:

Jeśli chcesz zarabiać 60 tysięcy PLN miesięcznie, to musisz stać się osobą, która jest zdolna do tego, aby zarabiać 60 tysięcy PLN miesięcznie…

Eureka! Jakby to powiedział Archimedes.

Stało się…

Odkryłem, że muszę po prostu stać się WARTOŚCIOWĄ osobą w oczach innych.

Zatem, jeśli chcesz poznać prawdziwy sekret sukcesu, oto on:

To ile obecnie zarabiasz jest odzwierciedleniem czegoś co przyjaciele z USA nazywają PLV, czyli Personal Value Level…

Proste tłumaczenie – OPW, czyli Osobisty Poziom Wartości.

Wiele lat temu ludzkość wymyśliła prosty sposób na określenie tego ile dana rzecz jest warta…

Narzędziem do określenie wartości różnych przedmiotów są oczywiście pieniądze.

Obojętnie czy chodzi o coś tak prostego jak np. śliwka, gruszka, samochód, dom, czy nawet praca, którą wykonujesz.

Wszystko ma jakąś wartość.

Poprzez nasz system wolnorynkowy świat nakazuje Ci ile pieniędzy możesz zarobić zgodnie z tymi trzema czynnikami:

  • Rywalizacja – liczba osób zdolna do wykonania określonej pracy.
  • Edukacja – ilość specjalistycznych umiejętności lub wykształcenie, które jest niezbędne do wykonania danej pracy.
  • Dźwignia – Liczba osób na całym świecie, których praca przynosi korzyści.

.
Krótki przykład:

Istnieją 2 powody dlaczego dozorcy, kelnerzy czy np. pracownicy handlu zarabiają relatywnie małe pieniądze.

Dozorca:

Istnieje praktycznie nieograniczona ilość osób, które mogą pracować na tym stanowisku.

Utrzymanie porządku nie wymaga jakiś specjalistycznych umiejętności.

Występuje tutaj bardzo mała dźwignia ponieważ jako dozorca jesteś wstanie utrzymać porządek tylko w jakiejś określonej ilości miejsc jednocześnie.

Jeśli wykonujesz jeden z tych zawodów, to Twoje PLV, czyli wartość dla świata jest bardzo niska.

Z drugiej strony neurochirurg (ten z USA) może zarabiać nawet milion dolarów rocznie, a czasami i więcej…

Istnieje mało osób na świecie, które mogą wykonywać ten rodzaj pracy i dodatkowo wymagane są tutaj również specjalistyczne umiejętności.

Jednak przyczyną dlaczego takie osoby zarabiają milion rocznie a nie np. 15 milionów, to krótko mówiąc brak odpowiedniej dźwigni.

Chirurg może operować tylko jednego pacjenta w tym samym czasie. 

Nie odbieraj tego czasami osobiście i nie obrażaj się, że masz niskie PLV…

Każdy kto zaczyna ma niską osobistą wartość dla innych.

Wiem to z doświadczenie i wiem też, że niewiele osób odważy się o tym mówić, ale taka jest prawda i nie można przejść obok tego obojętnie.

To jest właśnie powód dlaczego niektórzy zarabiają więcej od innych.

.
Porównajmy teraz 2 powyższe przykłady z liderem, który 
zbudował 5 lub 6 cyfrowy biznes w marketingu sieciowym (w skali miesiąca):

– Czy istnieje dużo osób, które zrobiło to samo i które są gotowe aby podzielić się swoją wiedzą z innymi?

NIE

– Czy marketing sieciowy i marketing internetowy wymaga specjalnych umiejętności?

TAK

(Tej wiedzy nie zdobędziesz w szkole… Możesz nauczyć się tego od innego lidera).

– Czy taki rodzaj biznesu daje możliwość, aby oddziaływać na masy?

TAK

Jeśli uczyłbym innych marketingu internetowego tylko 1 na 1, to w takim wypadku mój biznes nie posiadałby żadnej dźwigni.

Ponieważ promuję mój system marketingowy, sprzedaję ebooki i kursy online, których kopie mogą być produkowane w nieskończoność, mój biznes posiada ogromną dźwignię.

Mogę w bardzo krótkim czasie dotrzeć do setek tysięcy osób jednocześnie.

Mam nadzieję, że widzisz już różnicę…?

Jako dozorca mam bardzo niski PLV (osobisty współczynnik wartości) oraz zerową dźwignię, ale jako wysokiej klasy budowniczy zespołów (buduje grupy w MLM), który mądrze i skutecznie wykorzystuje technologię (np. systemy marketingowe), mam bardzo wysokie PLV oraz bardzo dużą dźwignię.

W jednej pracy zarabiasz 25 tysięcy rocznie a w drugiej 100 tysięcy miesięcznie…
.

Jak zatem zwiększyć swoje PLV ?

Najszybszą drogą do tego aby osiągnąć sukces o jakim zawsze marzyłeś, to zwiększenie swojej wartości dla świata, a najszybszą drogą do zwiększenia swojej wartości dla świata, jest zdobycie nowych umiejętności.

Dlatego pewnego dnia postanowiłem, że po prostu zdobędę nowe umiejętności…

Szczególną uwagę zwróciłem na Marketing i Copywriting!

Dlaczego?

Bo Twój biznes to tak naprawdę MARKETING…

Przeczytaj to jeszcze raz i zapamiętaj:

TWÓJ BIZNES TO MARKETING!

Potrzebujesz dowodów?

Załóżmy, że wyślę Ci dzisiaj za darmo 10 tysięcy butelek nowego SUPER soku z jagód „Witamina 5000 +”.

Jest tylko jeden problem…

Nie masz komu pokazać tego produktu… czyli i tak nie zarobisz ani grosza.

Pieniędzy nie ma w produktach.

Co z tego, że masz super produkt skoro i tak nie masz komu go sprzedać…???

Pieniądze są w marketingu, w momencie gdy wiesz jak dotrzeć ze swoim produktem do odpowiedniej grupy ludzi.

Jest to główny powód dlaczego tak wielu wspaniałych autorów, inwestorów, szkoleniowców itd. zawodzi w biznesie.
.

Masz teraz 2 opcje do wyboru:

  1. Możesz nauczyć się marketingu (zalecane). Gdy to zrobisz będziesz kontrolować swój biznes i poradzisz sobie praktycznie w każdej sytuacji (więcej na ten temat dowiesz się z tego szkolenia).
  2. Możesz podjąć współpracę z kimś, kto już taką umiejętność posiada.

.
Dwa przykłady:

1. Jesteś świetnym ekspertem np. od Fitness, znasz się praktycznie na wszystkim… Na dietach, ćwiczeniach itd.

Napisałeś super poradnik ale masz jeden problem…

Nie znasz się na marketingu i nie wiesz jak zaprezentować swoją wiedzę szerszej publiczności.

Pewnego dnia spotykasz Marka, który jest mistrzem marketingu i traktuje Fitness jako swoje hobby…

Łączycie siły i tak oto tworzycie mocny duet i budujecie naprawdę dochodowy biznes.

Jeden tworzy produkty szkoleniowe, a drugi zajmuje się marketingiem.
.

2. Drugi przykład to może być Twój przykład 🙂

Masz super produkty i jeden z lepszych planów marketingowych od swojej firmy…

-ORAZ-

Zbudowałeś specjalny system marketingowy, który zajmuje się prezentacją biznesu, szkoleniem współpracowników, Email Marketingiem itd. …

Idealne połączenie!

Umiejętnością, która mi osobiście uratowała życie to właśnie copywriting, a dokładniej Email Marketing.

Nie jestem typowym copywriterem, bo moją specjalizacją jest właśnie email marketing, czyli pisanie maili.

Piszę bardzo mało ofert sprzedażowych i praktycznie nie tworzę żadnych opisów produktów… piszę po prostu maile.

Nie jest to może typowy copywriting ale gdyby nie ta umiejętność, to znaczyłbym o wiele mniej.

Copywriting to też sprzedaż, tylko że na papierze.

.
Pewnego dnia zdałem sobie sprawę z następującej rzeczy:

Postanowiłem nie sprzedawać produktów i robić prezentacji biznesowych jednej czy kilku osobą jednocześnie…

Zamiast tego postanowiłem budować listę kontaktów (przez Internet) i wysyłać do tej listy maile.

W takim mailu mogę umieścić link do strony z prezentacją mojego biznesu (w tym wypadku jest to mój system MLM) i dzięki temu moja prezentacja dociera do setek osób każdego dnia.

Daje mi to ogromną dźwignię, zresztą Tobie również.

Zatem email marketing to umiejętność, której WARTO się nauczyć. Oczywiście nie musisz być od razu jakimś tam mistrzem świata.

Może zaskoczę Cię tym, że nie kupowałem żadnych drogich szkoleń na temat copywritingu ale za to przeczytałem tysiące różnych newsletterów, kilka książek + siedziałem po nocach
i zgłębiałem tajniki email marketingu.

Czasami praktycznie nie odchodziłem od komputera… Przez cały dzień tylko czytałem, pisałem, przepisywałem i oglądałem różne filmy…

Wszystko po to aby nauczyć się opowiadać historie i wysyłać je do mojej listy kontaktów.

Jest to NAJWAŻNIEJSZA umiejętność, której się nauczyłem i która BARDZO mocno zwiększyła moje PLV.

Jeśli chcesz nauczyć się email marketingu (polecam!), to zacznij od czytania różnych newsletterów (wybierz tematykę, która Cię interesuje) i następnie przepisuj te maile ręcznie na kartkę papieru.

Tak właśnie zdradziłem Ci ten wielki sekret…, czyli:

Najszybszą drogą do tego aby osiągnąć sukces o jakim zawsze marzyłeś, to zwiększenie swojej wartości dla świata, a najszybszą drogą do zwiększenia swojej wartości dla świata, jest zdobycie nowych umiejętności.

Na dzisiaj wystarczy…

Widzimy się za kilka dni.

Paweł Grzech

.

.


Pobierz swój poradnik klikając w okładkę (ponad 85 stron konkretnej wiedzy o tym jak skutecznie budować swój Biznes MLM za pomocą Internetu):

.

 

 

Pobierz pełną wersję poradnika "Odwrócony MLM" czyli ponad 85 stron KONKRETNEJ wiedzy o tym Jak Skutecznie Budować Biznes MLM Za Pomocą Internetu...

Specjalny poradnik o wartości min. 47 zł. Nie zwlekaj i wypełnij poniższy formularz:

Wszystkie materiały otrzymasz na adres e-mail, który podasz poniżej:

You have Successfully Subscribed!